Tech

Adwokat Paweł Kozanecki zatrzymany w Hrubieszowie

Po kilkudniowej obławie policji, poszukiwany listem gończym prawnik został ujęty w wynajmowanym domu. Jego zatrzymanie kończy trwający od kilku dni pościg.

3 min
Adwokat Paweł Kozanecki zatrzymany w Hrubieszowie
Po kilkudniowej obławie policji, poszukiwany listem gończym prawnik został ujęty w wynajmowanym domu. Jego zatrzymanie kCredit · WP Wiadomości

Fakty

  • Paweł Kozanecki, poszukiwany listem gończym, został zatrzymany w czwartek po południu.
  • Ukrywał się w wynajętym domu w Hrubieszowie, w pobliżu miejscowego zakładu karnego.
  • Zatrzymania dokonali funkcjonariusze z Wydziałów Poszukiwań z Łodzi i Lublina, wspierani przez policję z Hrubieszowa.
  • 46-letni adwokat miał odbyć karę 18 miesięcy pozbawienia wolności za spowodowanie śmiertelnego wypadku w 2021 roku.
  • W wypadku zginęły dwie kobiety; Kozanecki przekroczył podwójną linię ciągłą, zjeżdżając na przeciwległy pas.
  • Prawnik był wcześniej szeroko komentowany za nazwanie samochodu ofiar "trumną na kółkach".
  • Według nieoficjalnych doniesień, miejsce ukrycia miało znaleźć jego żona.

Koniec pościgu za adwokatem

Poszukiwany listem gończym Paweł Kozanecki został zatrzymany w czwartek po południu. Po kilkudniowej obławie, policja ujęła 46-letniego prawnika w wynajętym domu w Hrubieszowie. Mężczyzna był zaskoczony, gdy funkcjonariusze weszli do jego tymczasowego lokum. Akcja zatrzymania była kulminacją działań prowadzonych przez wydziały poszukiwań łódzkiej i lubelskiej policji. Do wsparcia akcji włączyli się również funkcjonariusze z Hrubieszowa. Zatrzymanie kończy okres, w którym adwokat unikał organów ścigania, zmieniając często miejsca pobytu i nocując w hotelach. Szef MSWiA Marcin Kierwiński opublikował wieczorem zdjęcie Kozaneckiego w kajdankach, potwierdzając tym samym jego ujęcie. Mężczyzna nie trafił jednak od razu do zakładu karnego, a jedynie do miejscowej komendy policji, gdzie przeprowadzane są czynności procesowe.

Ukrywał się w sąsiedztwie więzienia

Dom, w którym ukrywał się Paweł Kozanecki, znajdował się w Hrubieszowie, w bezpośrednim sąsiedztwie tamtejszego Zakładu Karnego. Według ustaleń, budynek dzieliły od murów więzienia zaledwie "kilka budynków". Lokalizacja ta, choć nietypowa, mogła być próbą zmylenia pościgu. Według nieoficjalnych informacji, to żona poszukiwanego miała znaleźć dla niego miejsce ukrycia. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, kobieta może odpowiadać za pomoc w ukrywaniu się osobie ściganej przez prawo. Wcześniej jednak zaprzeczała, jakoby jej mąż się ukrywał, twierdząc, że "czeka" na decyzje sądu penitencjarnego w związku z wyrokiem za nieumyślne spowodowanie wypadku. Sam Kozanecki był przekonany, że częste zmiany miejsc pobytu pozwolą mu pozostać nieuchwytnym. Jego strategia okazała się jednak nieskuteczna wobec determinacji policjantów z wydziałów poszukiwań.

Wyrok za śmiertelny wypadek i kontrowersyjne słowa

Paweł Kozanecki został skazany na 18 miesięcy pozbawienia wolności za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego, do którego doszło w 2021 roku. W wyniku zdarzenia zginęły dwie kobiety. Do tragedii doszło, gdy Kozanecki, kierując mercedesem, przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do zderzenia z jadącym z naprzeciwka samochodem marki Audi 80. Wypadek wywołał szerokie oburzenie, głównie z powodu komentarza samego adwokata. Kozanecki nazwał pojazd, którym podróżowały ofiary, "trumną na kółkach", co zostało odebrane jako brak empatii i szacunku dla ofiar zdarzenia.

Kontekst prawny i poszukiwania

List gończy za Pawłem Kozaneckim został wydany przez Sąd Rejonowy w Olsztynie. Celem było odbycie przez niego kary 18 miesięcy pozbawienia wolności. Mężczyzna nie stawił się dobrowolnie do zakładu karnego, co wymusiło podjęcie przez policję działań poszukiwawczych. Łódzcy policjanci wcześniej informowali, że 46-latek był świadomy ciążącego na nim obowiązku stawienia się w więzieniu. Mimo to, podejmował działania mające na celu uniknięcie kary, co ostatecznie zakończyło się jego zatrzymaniem. Po zatrzymaniu, Kozanecki nie został od razu skierowany do odbycia kary. Obecnie trwają z nim czynności procesowe w miejscowej komendzie policji, zanim zapadnie ostateczna decyzja co do jego dalszego losu.

Co dalej z adwokatem?

Zatrzymanie Pawła Kozaneckiego w Hrubieszowie oznacza koniec jego ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości. Teraz prawnik będzie musiał stawić czoła konsekwencjom swojego czynu i odbyć zasądzoną karę. Kwestią otwartą pozostaje ewentualna odpowiedzialność jego żony za pomoc w ukryciu. Wymaga to dalszego potwierdzenia przez organy ścigania. Sprawa podkreśla determinację policji w ściganiu osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości, niezależnie od ich statusu zawodowego czy prób uniknięcia kary.

Podsumowanie

  • Paweł Kozanecki, poszukiwany za spowodowanie śmiertelnego wypadku, został zatrzymany po kilkudniowym ukrywaniu się.
  • Adwokat ukrywał się w wynajętym domu w Hrubieszowie, niedaleko zakładu karnego.
  • Kozanecki miał odbyć karę 18 miesięcy więzienia za wypadek, w którym zginęły dwie kobiety.
  • Jego wcześniejsze wypowiedzi o samochodzie ofiar jako "trumnie na kółkach" wywołały szerokie oburzenie.
  • Policja z Łodzi i Lublina, wspierana przez lokalne jednostki, przeprowadziła skuteczną akcję zatrzymania.
  • Nieoficjalne doniesienia sugerują, że w ukryciu pomagała mu żona, co może wiązać się dla niej z konsekwencjami prawnymi.
Galerie
Adwokat Paweł Kozanecki zatrzymany w Hrubieszowie — image 1Adwokat Paweł Kozanecki zatrzymany w Hrubieszowie — image 2Adwokat Paweł Kozanecki zatrzymany w Hrubieszowie — image 3Adwokat Paweł Kozanecki zatrzymany w Hrubieszowie — image 4Adwokat Paweł Kozanecki zatrzymany w Hrubieszowie — image 5
Więcej na ten temat