Andrzej Piaseczny ogłasza 21 koncertów na maj i czerwiec 2026 roku
Trener „The Voice” w pierwszy dzień majówki opublikował oficjalny komunikat o rozpoczęciu sezonu plenerowego, ujawniając intensywny harmonogram występów.

POLAND —
Fakty
- Andrzej Piaseczny ma 55 lat i od prawie 35 lat jest obecny na polskiej scenie muzycznej.
- Artysta dokonał coming outu pięć lat temu przy okazji premiery utworu „Miłość”.
- W ciągu najbliższych dwóch miesięcy zaplanowano 21 występów, w tym wiele plenerowych.
- Piaseczny jest trenerem w programach „The Voice of Poland” i „The Voice Senior”.
- Wokalista mieszka z wieloletnim partnerem, którego nazywa „uśmiechem trwającego szczęścia”.
- Artysta opublikował na Instagramie wideo pokazujące zakulisowe obowiązki w trasie.
Rozpoczęcie sezonu koncertów plenerowych
Andrzej Piaseczny, jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów polskiej muzyki pop, ogłosił dziś oficjalnie rozpoczęcie sezonu koncertów plenerowych. W pierwszy dzień majówki na swoim Instagramie artysta opublikował komunikat, w którym zaprasza fanów na 21 występów zaplanowanych na maj i czerwiec 2026 roku. „Od dzisiaj…” – napisał, podkreślając, że sezon letnich koncertów właśnie się zaczyna. Lista miejsc, które odwiedzi, obejmuje zarówno duże miasta, jak i lokalne wydarzenia plenerowe w różnych częściach Polski. Fani zareagowali entuzjastycznie, o czym świadczą liczne komentarze pod postem. Artysta zachęca do śledzenia jego profilu, gdzie na bieżąco informuje o kolejnych projektach i sprzedaży biletów.
Życie w trasie – zakulisowe wyzwania
Piaseczny podzielił się również szczegółami swojej codzienności w trasie, publikując na Instagramie wideo, które ukazuje kulisy przygotowań do występów. Na nagraniu widać, jak przeprowadza próbę z zespołem, przebiera się przed koncertem i sprawdza działanie sprzętu. „Tak życie w trasie wygląda z mojej perspektywy. Wiosna spokojnie się kończy” – powiedział na początku filmu. Po pięciu dniach intensywnej pracy artysta wraca do domu nocą. „To by było na tyle. Po pięciu dniach wracamy do domu po nocy. Tak to wszystko wygląda” – podsumował. Nagrania pochodzą z różnych miast, co podkreśla logistyczne wyzwania i obciążenie dla strun głosowych, z jakimi mierzy się wokalista.
Relacja z partnerem – źródło trwałego szczęścia
Mimo intensywnego życia zawodowego Piaseczny podkreśla, że najważniejszy jest dla niego powrót do domu, gdzie czeka wieloletni partner. W wywiadzie dla magazynu „Wprost” artysta powiedział: „Mam to szczęście, że nie jestem człowiekiem samotnym, moja relacja jest przyjemnym związkiem, który trwa od kilku lat i liczę na to, że się uchowa”. W rozmowie z magazynem „Pani” dodał: „Mój przyjaciel i wieloletni partner jest osobą, która dała mi… Zastanawiam się nad właściwym zdaniem... Mój partner dał mi uśmiech szczęścia. Trwającego szczęścia. Niezależnie od tego, czy jestem w domu i budzimy się razem, czy jestem gdzieś indziej i budzimy się osobno”. Artysta zaznacza, że stara się chronić swoją przestrzeń rodzinną przed wścibstwem, ale w pewnych momentach czuje potrzebę wyrażenia wdzięczności.
35 lat na scenie – droga od serialu do trenera „The Voice”
Andrzej Piaseczny od niemal 35 lat buduje swoją karierę na polskiej scenie muzycznej. Jego największe hity, takie jak „Niecierpliwi”, „Prawie do nieba” i „Chodź, przytul, przebacz”, zna większość fanów polskiego popu. Artysta rozwijał się równolegle w branży telewizyjnej – przez lata grał Kacpra „Górniaka” Złotopolskiego w serialu TVP2 „Złotopolscy”, był kapitanem w programie „Bitwa na głosy”, jurorem w dwóch edycjach „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami” i jednym z najbardziej lubianych trenerów w „The Voice of Poland” i „The Voice Senior”. Przez długi czas nie zdradzał szczegółów życia prywatnego, skupiając się na twórczości i koncertach. Dopiero pięć lat temu, przy okazji premiery utworu „Miłość”, zdecydował się na coming out. „Wiem, że dla wielu ludzi było to ważne i coś zmieniło w ich życiu” – mówił wówczas artysta.
Nadchodzące koncerty i oczekiwania fanów
Lista koncertów na maj i czerwiec 2026 roku robi wrażenie – 21 występów, w tym wiele na świeżym powietrzu. Artysta zapowiada, że będzie można go zobaczyć w różnych częściach Polski, zarówno w większych miastach, jak i podczas plenerowych wydarzeń lokalnych. Fani z niecierpliwością czekają na spotkania z „Piaskiem”, co widać w komentarzach do najnowszego posta. Wokalista zachęca do śledzenia jego profilu, gdzie na bieżąco informuje o kolejnych projektach i planach scenicznych. Wszystkie szczegóły dotyczące koncertów oraz sprzedaży biletów można znaleźć na oficjalnych kanałach artysty. Pomimo intensywnego grafiku Piaseczny nie zwalnia tempa, a jego aktywność w mediach społecznościowych pokazuje, że ceni bezpośredni kontakt z fanami.
Przyszłość i refleksje artysty
Andrzej Piaseczny, choć cieszy się z nadchodzących koncertów, nie ukazuje refleksji nad swoją drogą. W wywiadach przyznaje, że coming out był dla niego ważnym momentem, ale zastanawia się, co by było, gdyby zrobił to wcześniej. „Gdybym wtedy powiedział o tym głośno…” – mówi, pozostawiając niedopowiedzenie. Artysta podkreśla, że woli zachować swoje życie osobiste w sferze prywatnej, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę, że jego decyzja miała znaczenie dla wielu osób. „Wiem, że dla wielu ludzi było to ważne i coś zmieniło w ich życiu” – dodaje. Teraz, z perspektywy 35 lat na scenie, Piaseczny patrzy w przyszłość z optymizmem, licząc na dalsze sukcesy i trwałość swojej relacji.
Podsumowanie
- Andrzej Piaseczny ogłosił 21 koncertów na maj i czerwiec 2026, rozpoczynając sezon plenerowy.
- Artysta od 35 lat jest aktywny na polskiej scenie muzycznej i telewizyjnej.
- Coming out Piasecznego pięć lat temu był ważnym momentem dla niego i jego fanów.
- Wokalista dzieli życie z wieloletnim partnerem, którego określa źródłem trwałego szczęścia.
- Życie w trasie wiąże się z licznymi wyzwaniami logistycznymi i obciążeniem dla głosu.
- Piaseczny zachęca fanów do śledzenia jego kanałów, gdzie podaje szczegóły koncertów.


Święto Pracy 2026: Polskie Radio przygotowuje specjalną audycję, a statystyki pytają o warunki pracy
Lech Poznań mierzy się z Motorem Lublin w hicie 31. kolejki Ekstraklasy

Emerytury w 2026 roku: minimalna 1978,49 zł brutto, waloryzacja 5,3 proc.
