Andrzej Poczobut odbiera Order Orła Białego na Zamku Królewskim: „Nie czuję się bohaterem”
Po pięciu latach w białoruskim więzieniu dziennikarz i działacz polskiej mniejszości został uhonorowany najwyższym odznaczeniem państwowym, dziękując tym, którzy walczyli o jego wolność.

POLAND —
Fakty
- Andrzej Poczobut został zwolniony 28 kwietnia 2025 roku w ramach wymiany więźniów „pięć za pięć” na granicy Białowieża-Piererow.
- Order Orła Białego przyznano mu 11 listopada 2025 roku, a wręczył go prezydent Karol Nawrocki 3 maja 2025 roku na Zamku Królewskim w Warszawie.
- Poczobut spędził w białoruskim więzieniu od marca 2021 roku, w tym w kolonii karnej w Nowopołocku, po skazaniu na 8 lat o zaostrzonym rygorze.
- Został uznany za więźnia politycznego przez białoruskie i międzynarodowe organizacje praw człowieka.
- W wymianie, oprócz Poczobuta, zwolniono dwóch innych Polaków oraz dwóch obywateli Mołdawii.
- Premier Donald Tusk ujawnił, że operacja wymiany była wynikiem dwuletnich negocjacji z udziałem USA, Rumunii i Mołdawii.
- Poczobut podziękował byłemu prezydentowi Andrzejowi Dudzie, obecnemu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu oraz rządom Mateusza Morawieckiego i Donalda Tuska.
Powrót do wolności i najwyższe odznaczenie
Andrzej Poczobut, polski dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, odebrał z rąk prezydenta Karola Nawrockiego Order Orła Białego podczas uroczystości na Zamku Królewskim w Warszawie. Ceremonia odbyła się 3 maja 2025 roku, zaledwie kilka dni po jego uwolnieniu z białoruskiego więzienia, gdzie spędził ponad pięć lat. Zgromadzeni na uroczystości uhonorowali Poczobuta długimi owacjami. Order został mu przyznany 11 listopada 2025 roku, jeszcze gdy przebywał w kolonii karnej, w uznaniu zasług w działalności na rzecz Polaków na Białorusi oraz walki o prawa człowieka.
„Nie czuję się bohaterem” – skromność w obliczu historii
Odbierając odznaczenie, Poczobut podkreślił, że nie uważa się za bohatera. „Dla mnie bohaterami tej historii są przede wszystkim żołnierze Armii Krajowej, dowódcy Armii Krajowej, osoby, o gloryfikację których byłem oskarżony” – powiedział. Dodał, że ci żołnierze do ostatniej chwili życia z bronią w ręku bronili niepodległości, a ich pamięć na Białorusi wciąż jest szargana. „Jestem zwykłym człowiekiem, który żyjąc w nieprzyzwoitych czasach, próbuje zachować się przyzwoicie. Tylko tyle i aż tyle” – stwierdził. Jego słowa spotkały się z owacją na sali.
Kulisy uwolnienia – dwuletnia gra dyplomatyczna
O uwolnieniu Poczobuta poinformował 28 kwietnia premier Donald Tusk, publikując zdjęcie z podpisem: „Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu”. Jak ujawnił później szef rządu, wymiana na granicy polsko-białoruskiej była finałem trwającej dwa lata skomplikowanej dyplomatycznej gry, pełnej dramatycznych zwrotów akcji. Operacja była możliwa dzięki pracy polskich służb, dyplomatów i prokuratury, a także wsparciu partnerów z USA, Rumunii i Mołdawii. Premier przytoczył pierwsze słowa uwolnionego: „Będę mógł tam wrócić?” – na co Tusk odpowiedział: „Tylko ty decydujesz. Jesteś już wolnym człowiekiem”. Szef MSZ Radosław Sikorski napisał, że Poczobut jest wymęczony, ale w dobrej formie.
Wymiana „pięć za pięć” i rola USA
Do wymiany więźniów doszło w formule „pięć za pięć” na przejściu granicznym Białowieża-Piererow. Oprócz Poczobuta zwolniono dwóch innych Polaków oraz dwóch obywateli Mołdawii. Negocjacje prowadziły białoruskie KGB i polska Agencja Wywiadu, a w operację zaangażowane były także Stany Zjednoczone, co potwierdził ambasador USA w Polsce Tom Rose. Prezydent Karol Nawrocki, przebywający na szczycie Inicjatywy Trójmorza w Dubrowniku, podkreślił, że uwolnienie Poczobuta jest dowodem skuteczności współpracy polsko-amerykańskiej. Wcześniej, w 2024 roku, białoruskie władze zaczęły zwalniać grupy więźniów politycznych, ale Poczobut – uznawany za osobistego wroga Alaksandra Łukaszenki – nie znalazł się w żadnej z tych grup aż do 28 kwietnia.
Droga do więzienia – od dziennikarza do więźnia politycznego
Poczobut, obywatel Białorusi, od lat współpracował z polskimi mediami, w tym z „Gazetą Wyborczą” i TVP Polonia, relacjonując sytuację w kraju rządzonym przez Łukaszenkę. Za krytyczne wypowiedzi wielokrotnie trafiał do aresztu – w 2011 roku otrzymał wyrok w zawieszeniu. Został zatrzymany 25 marca 2021 roku, a władze białoruskie oskarżyły go o „rehabilitację nazizmu” za kultywowanie polskości i publikowanie artykułów. Po długim śledztwie proces rozpoczął się 16 stycznia 2023 roku, a 8 lutego zapadł wyrok ośmiu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Poczobut został osadzony w Nowopołocku, więzieniu uznawanym za jedno z najgorszych na Białorusi. Białoruski Sąd Najwyższy odrzucił apelację. Organizacje praw człowieka uznały go za więźnia politycznego.
Podziękowania dla Polski i prezydentów
Podczas uroczystości na Zamku Królewskim Poczobut podziękował byłemu prezydentowi Andrzejowi Dudzie oraz obecnemu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, a także rządom Mateusza Morawieckiego i Donalda Tuska za działania na rzecz jego uwolnienia. „Jest coś, co nas wszystkich łączy, i to jest polskość. I to jest piękne i za to wszystkim wam bardzo serdecznie dziękuję” – powiedział. Ojciec Poczobuta, wyrażając wzruszenie, dziękował wszystkim, którzy pamiętali o jego synu: „Dziękujemy Polsce. Jestem z Andrzeja bardzo dumny. Kiedy go zobaczę, padnę przed nim na kolana i ucałuję go w rękę” – mówił.
Symbol oporu i przyszłość białoruskiej opozycji
Andrzej Poczobut stał się symbolem uporu i walki o prawa człowieka w konfrontacji z reżimem Łukaszenki. Jego uwolnienie, choć osobiste zwycięstwo, nie zmienia sytuacji setek innych więźniów politycznych na Białorusi. Były dyplomata Witold Jurasz określił go jako osobistego wroga Łukaszenki, co tłumaczy, dlaczego tak długo pozostawał w więzieniu. Prezydent Nawrocki, zapraszając Poczobuta po odbiór Orderu, powiedział: „Witamy pana Andrzeja w Rzeczypospolitej!”. Dziennikarz, choć wolny, pozostaje świadkiem trudnej historii Polaków na Białorusi – historii, którą sam współtworzył i za którą zapłacił najwyższą cenę.
Podsumowanie
- Andrzej Poczobut, po pięciu latach w białoruskim więzieniu, został uwolniony 28 kwietnia 2025 roku w ramach wymiany więźniów.
- Otrzymał Order Orła Białego, najwyższe polskie odznaczenie, przyznany mu jeszcze podczas pobytu w kolonii karnej.
- Jego uwolnienie było wynikiem dwuletnich negocjacji dyplomatycznych z udziałem USA, Rumunii i Mołdawii.
- Poczobut został skazany na 8 lat za rzekome „wzniecanie nienawiści” i „rehabilitację nazizmu” – zarzuty uznane za polityczne.
- Podczas ceremonii podkreślił, że nie czuje się bohaterem, oddając hołd żołnierzom Armii Krajowej.
- Sprawa Poczobuta uwidacznia represje wobec polskiej mniejszości na Białorusi i trudną sytuację więźniów politycznych w tym kraju.





