Polski rząd włącza „małpki” do systemu kaucyjnego po nocnych rozmowach
Ministra funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła, że we wrześniu do porządku prac rządu trafi ustawa rozszerzająca kaucję na małe butelki PET.
POLAND —
Fakty
- Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej, poinformowała o włączeniu „małpek” do systemu kaucyjnego.
- Ustawa ma trafić do porządku prac rządu we wrześniu 2025 roku.
- Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska potwierdziła, że decyzja nie jest nowością i nie zapadła pod wpływem wtorkowego spotkania.
- System kaucyjny w Polsce działa od października 2025 roku – kaucja 50 gr za butelkę plastikową, 1 zł za szklaną.
- Do czerwca 2025 roku ma być gotowe 1,5 mld zł z programu „Czyste Powietrze” do rozliczenia z UE.
- Spotkanie ministry Hennig-Kloski z klubem Polski 2050 odbyło się we wtorek późnym wieczorem.
Nocne rozmowy przynoszą przełom
We wtorek późnym wieczorem doszło do spotkania ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski z klubem parlamentarnym Polski 2050. Ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, należąca do tego ugrupowania, ogłosiła na platformie X, że dialog zamiast ultimatum przyniósł efekty. Hennig-Kloska przedstawiła plan działań w sprawach kluczowych dla Polski 2050. Zapowiedziała, że we wrześniu do porządku prac rządu trafi ustawa włączająca małe butelki PET, tzw. „małpki”, do systemu kaucyjnego. To odpowiedź na postulaty, które były warunkiem poparcia dla rządu.
Reakcja ministry klimatu
Paulina Hennig-Kloska odpowiedziała na wpis Pełczyńskiej-Nałęcz, podkreślając, że kwestia „małpek” nie jest nowością. „O »małpkach« mówiłam publicznie wiele razy, więc to żadna nowość i nie jest to decyzja podjęta pod wpływem wczorajszej rozmowy” – napisała na X. Ministra klimatu dodała, że podczas spotkania odpowiedziała na kilka zarzutów, które w sposób nieuprawniony pojawiały się w mediach. Jej słowa sugerują, że prace nad rozszerzeniem systemu trwały już wcześniej, a wtorkowe spotkanie jedynie je skrystalizowało.
System kaucyjny w Polsce – stan obecny
System kaucyjny w Polsce wystartował w październiku 2025 roku. Zgodnie z jego założeniami, za każdą plastikową butelkę naliczana jest kaucja w wysokości 50 groszy, a za szklaną – 1 złoty. Opakowania można zwracać w automatach umieszczonych wewnątrz lub obok sklepów, odzyskując w ten sposób środki. Dotychczas system obejmował butelki o pojemności powyżej 0,5 litra. Małe butelki PET, popularnie zwane „małpkami”, były z niego wyłączone, co budziło kontrowersje wśród ekologów i części polityków.
Dodatkowe zobowiązania wobec Polski 2050
Oprócz włączenia „małpek” do systemu kaucyjnego, Hennig-Kloska złożyła drugie zapewnienie. Do czerwca 2025 roku ma być gotowe 1,5 miliarda złotych z programu „Czyste Powietrze” do rozliczenia z Unią Europejską. To kluczowe dla realizacji unijnych zobowiązań Polski w zakresie poprawy jakości powietrza. Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła, że obie sprawy były dla jej ugrupowania kluczowe przy podejmowaniu decyzji politycznych. Spotkanie i osiągnięte porozumienie mogą wpłynąć na dalsze poparcie Polski 2050 dla rządowych inicjatyw.
Kontrowersje wokół systemu kaucyjnego
System kaucyjny od początku budził mieszane reakcje. Przedsiębiorcy, zwłaszcza organizatorzy imprez, zgłaszali dodatkowe koszty i logistyczny chaos związany z koniecznością odbioru opakowań. Wcześniej polscy przedsiębiorcy napisali list do premiera Donalda Tuska, apelując o zmiany w systemie. Włączenie „małpek” może częściowo odpowiedzieć na te postulaty, ale rodzi też nowe pytania – o wydajność automatów, koszty dla producentów i realny wpływ na poziom recyklingu.
Co dalej?
Ustawa włączająca „małpki” do systemu kaucyjnego ma trafić do porządku prac rządu we wrześniu 2025 roku. Oznacza to, że proces legislacyjny może potrwać kilka miesięcy, a nowe przepisy wejdą w życie najwcześniej w 2026 roku. Tymczasem w Sejmie ma zostać zagłosowane wotum nieufności wobec ministry Hennig-Kloski. Jej bilans – w tym decyzje dotyczące systemu kaucyjnego i programu „Czyste Powietrze” – będzie poddany ocenie parlamentarzystów.
Analiza: polityczne tło decyzji
Wtorkowe spotkanie i ogłoszenie planów to element szerszej gry politycznej. Polska 2050, będąca częścią koalicji rządzącej, od dawna domagała się rozszerzenia systemu kaucyjnego. Decyzja ministry klimatu może być postrzegana jako ustępstwo wobec koalicjanta, ale Hennig-Kloska stara się przedstawić ją jako kontynuację wcześniejszych prac. Ostateczny kształt ustawy i termin jej wdrożenia będą testem dla spójności rządu. Jeśli proces pójdzie sprawnie, może to wzmocnić pozycję ministry. Opóźnienia lub kontrowersje mogą natomiast podsycić krytykę ze strony opozycji i przedsiębiorców.
Podsumowanie
- Rząd zapowiedział włączenie małych butelek PET („małpek”) do systemu kaucyjnego od września 2025.
- Decyzja zapadła po nocnym spotkaniu ministry klimatu z klubem Polski 2050.
- System kaucyjny w Polsce działa od października 2025 z kaucją 50 gr za plastik i 1 zł za szkło.
- Do czerwca 2025 ma być gotowe 1,5 mld zł z programu „Czyste Powietrze” do rozliczenia z UE.
- Ministra Hennig-Kloska twierdzi, że decyzja o „małpkach” nie jest nowa i nie wynika z ultimatum.
- Przedsiębiorcy wcześniej krytykowali system kaucyjny za dodatkowe koszty i chaos logistyczny.
Hurkacz w ćwierćfinale challengera w Cagliari. Kolejny rywal: Berrettini

Święto Pracy w cieniu pytań o warunki zatrudnienia: audycje specjalne i refleksje

Waloryzacja 2026: minimalna emerytura netto wzrosła do 1800,42 zł, trzynastka w kwietniu
