Sędzia Grajewska, nominatka neo-KRS, zakazała dziennikarce pisania o Joannie Krauze de Lendorff – bez analizy interesu publicznego
Sąd Okręgowy w Warszawie udzielił zabezpieczenia powództwa reżyserce, nie badając, czy zakaz publikacji nie narusza ważnego interesu publicznego; Onet łamie postanowienie, publikując serię tekstów.
POLAND —
Fakty
- 9 kwietnia 2026 sędzia Kamila Grajewska jednoosobowo wydała dwuzdaniowe postanowienie o zabezpieczeniu roszczenia Joanny Krauze de Lendorff.
- Zabezpieczenie zakazuje Magdalenie Rigamonti pisania o Krauze de Lendorff na czas procesu o ochronę dóbr osobistych.
- Sędzia Grajewska nie uzasadniła decyzji i nie rozważyła, czy zakaz nie stoi w sprzeczności z ważnym interesem publicznym, co wymaga kodeks postępowania cywilnego.
- Grajewska została powołana do Sądu Okręgowego w 2019 roku przez neo-KRS, a na wyższe stanowisko w 2021 roku przez prezydenta Andrzeja Dudę.
- W latach rządów PiS pracowała w resorcie Zbigniewa Ziobry jako zastępca dyrektora departamentu legislacyjnego ustroju sądów.
- Pozew Krauze de Lendorff przeciwko Rigamonti i Axel Springer Polska dotyczy wywiadu z lutego 2026, w którym Rigamonti pytała o mobbing w PISF.
- Onet od 27 do 30 kwietnia 2026 publikuje serię artykułów Magdaleny Rigamonti, łamiąc postanowienie sądu.
- Sara Krauze, córka Krzysztofa Krauzego, relacjonuje, że Joanna Kos-Krauze powiedziała jej, iż ojciec nigdy jej nie kochał i nie chciał jej widzieć w szpitalu.
Sędzia bez uzasadnienia knebluje dziennikarkę
Sędzia Kamila Grajewska, jednoosobowo i bez uzasadnienia, zakazała Magdalenie Rigamonti pisania o reżyserce Joannie Krauze de Lendorff (wcześniej Kos-Krauze). Postanowienie wydane 9 kwietnia 2026 roku to odpowiedź na wniosek Krauze de Lendorff o zabezpieczenie roszczenia niemajątkowego na czas procesu o ochronę dóbr osobistych. Sędzia nie rozważyła, czy zakaz publikacji nie narusza ważnego interesu publicznego – co jest wymagane przez kodeks postępowania cywilnego. Decyzja zapadła na posiedzeniu niejawnym tego samego dnia, w którym wpłynął wniosek. Dwuzdaniowe postanowienie nie zawiera żadnego uzasadnienia. Sędzia Grajewska stwierdziła jedynie, że „udzieliła powódce zabezpieczenia roszczenia niemajątkowego poprzez zobowiązanie Magdaleny Rigamonti do zaniechania naruszeń” – bez analizy, czy nie stoi to w sprzeczności z interesem publicznym.
Pozew Krauze de Lendorff i tło konfliktu
Joanna Krauze de Lendorff złożyła pozew przeciwko Magdalenie Rigamonti i wydawcy Onetu, Axel Springer Polska, w marcu 2026 roku. Zarzuca im naruszenie dóbr osobistych w wywiadzie, którego Rigamonti udzieliła w lutym 2026 roku Kamilie Dorbach, szefowej Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (PISF). Dziennikarka pytała Dorbach o przypadki mobbingu stosowane przez Krauze wobec podległych jej pracowników. Rigamonti wiedziała już od jesieni 2025 roku, że Krauze przygotowuje się do procesu. Mimo to, Onet od 27 do 30 kwietnia 2026 roku publikuje serię tekstów Magdaleny Rigamonti, z których wyłania się obraz przemocowego postępowania, manipulowania i oszukiwania ludzi przez reżyserkę. Publikując artykuły, Onet łamie postanowienie sądu.
Kontrowersyjna nominacja sędzi Grajewskiej
Sędzia Kamila Grajewska (z domu Spalińska) została powołana do Sądu Okręgowego w Warszawie w 2019 roku przez neo-KRS, a na wyższe stanowisko sądowe w 2021 roku przez prezydenta Andrzeja Dudę. Podpisywała listy poparcia dla kandydatów do neo-KRS. Za rządów Prawa i Sprawiedliwości pracowała na delegacji w resorcie ministra Zbigniewa Ziobry, gdzie była zastępcą dyrektora departamentu legislacyjnego ustroju sądów – komórki, która wyznaczała kierunek ostatecznej rozprawy z sądami. System Losowego Przydziału Spraw (SLPS) wyznaczył Grajewską do prowadzenia sprawy, ale jej przeszłość budzi wątpliwości co do bezstronności. Sędzia nie wzięła pod uwagę przepisu kodeksu postępowania cywilnego, który stanowi, że w sprawach o ochronę dóbr osobistych zabezpieczenie polegające na zakazie publikacji może być udzielone tylko wtedy, gdy nie sprzeciwia się temu ważny interes publiczny.
Rodzinny dramat Krauzów w tle
Sprawa ma także wymiar osobisty. Sara Krauze, córka zmarłego reżysera Krzysztofa Krauzego, opowiada o rozmowie z Joanną Kos-Krauze. Według relacji Sary, Joanna spokojnym głosem powiedziała jej, że jest podłą, ohydną osobą, a jej ojciec nigdy jej nie kochał. Nie zaprosiła Sary do szpitala, bo Krzysztof Krauze nie życzył sobie jej obecności w swoim życiu. Joanna miała też stwierdzić, że to ona przekonała męża, aby w ogóle coś zapisał Sarze w testamencie, i że teraz tego żałuje. Te rewelacje rzucają nowe światło na postać Joanny Krauze de Lendorff, która w przestrzeni publicznej występuje jako reżyserka i była żona Krzysztofa Krauzego. Konflikt rodzinny splata się teraz z walką sądową o wolność prasy.
Dziennikarskie nieposłuszeństwo Onetu
Onet, łamiąc postanowienie sądu, kontynuuje publikację serii artykułów Magdaleny Rigamonti. Redakcja deklaruje, że wspiera postawę dziennikarskiego nieposłuszeństwa wobec decyzji, którą uznaje za próbę kneblowania mediów. W analizie OKO.press podkreślono, że strategię tę stosują Joanna Krauze de Lendorff i jej adwokat – ten sam, który bronił Zbigniewa Ziobry. Postanowienie sędzi Grajewskiej budzi wątpliwości nie tylko ze względu na brak uzasadnienia, ale także dlatego, że nie uwzględnia interesu publicznego w demaskowaniu możliwych nadużyć. Sprawa staje się testem dla niezależności sądów i granic wolności słowa w Polsce.
Co dalej? Otwarte pytania prawne i społeczne
Proces o ochronę dóbr osobistych toczy się dalej, a zabezpieczenie obowiązuje do czasu prawomocnego wyroku. Onet ryzykuje sankcje za złamanie zakazu, ale stawia na obronę interesu publicznego. Sędzia Grajewska może zostać zobowiązana do uzasadnienia swojej decyzji w toku postępowania zażaleniowego. Sprawa rodzi pytania o niezawisłość sędziów nominowanych przez neo-KRS oraz o to, czy sądy będą chronić wolność prasy przed roszczeniami osób publicznych. W tle pozostaje rodzinny dramat Krauzów, który dodaje emocjonalnego ciężaru całej sprawie. Decyzje sądu w nadchodzących tygodniach mogą mieć precedensowe znaczenie dla polskiego dziennikarstwa śledczego.
Podsumowanie
- Sędzia Kamila Grajewska, nominowana przez neo-KRS i związana z resortem Ziobry, wydała zakaz publikacji bez uzasadnienia i bez analizy interesu publicznego.
- Joanna Krauze de Lendorff pozwała Magdalenę Rigamonti i Onet za wywiad dotyczący mobbingu w PISF; sąd zabezpieczył jej roszczenie, zakazując dziennikarce pisania o niej.
- Onet łamie postanowienie, publikując serię artykułów Rigamonti, co stanowi akt dziennikarskiego nieposłuszeństwa.
- Sara Krauze ujawniła szczegóły rodzinnego konfliktu z Joanną Kos-Krauze, która miała twierdzić, że Krzysztof Krauze nie kochał córki i nie chciał jej widzieć przed śmiercią.
- Sprawa stawia pytania o niezależność sądów i granice wolności słowa w Polsce, szczególnie w kontekście sędziów powołanych z udziałem neo-KRS.
- Decyzja sędzi Grajewskiej może być zaskarżona; proces będzie testem dla ochrony interesu publicznego w sprawach o dobra osobiste.



Święto Pracy 2026: Polskie Radio przygotowuje specjalną audycję, a statystyki pytają o warunki pracy
Lech Poznań mierzy się z Motorem Lublin w hicie 31. kolejki Ekstraklasy

Emerytury w 2026 roku: minimalna 1978,49 zł brutto, waloryzacja 5,3 proc.
