Lądowniki księżycowe SpaceX i Blue Origin opóźniają plany NASA dotyczące 10-miesięcznego tempa startów
Administrator NASA Jared Isaacman przyznał, że lądowniki Starship i Blue Moon nie będą gotowe na zaplanowane na 2027 spotkanie z Orionem, co przesuwa harmonogram misji Artemis.

POLAND —
Fakty
- NASA dąży do skrócenia przerw między misjami Artemis z kilku lat do około 10 miesięcy.
- Między Artemis 1 a Artemis 2 upłynęły 3,5 roku.
- SpaceX i Blue Origin opracowują lądowniki księżycowe dla NASA w ramach kontraktów HLS o wartości 2,8 mld dolarów.
- Artemis 3 został przeprojektowany z lądowania na Księżycu na demonstrację dokowania na orbicie okołoziemskiej.
- Starship SpaceX zbliża się do pierwszego startu prototypu V3, który będzie 12. lotem testowym.
- Blue Moon Mk1 Blue Origin ukończył testy w komorze próżniowej w Johnson Space Center.
- Rakieta New Glenn, która ma wynieść Blue Moon, uległa awarii podczas ostatniego startu.
Nowe cele NASA a rzeczywistość przemysłu kosmicznego
Administracja NASA, kierowana przez Jareda Isaacmana, ogłosiła ambitny plan zwiększenia częstotliwości startów rakiet Space Launch System (SLS) do około 10 miesięcy. Tymczasem lądowniki księżycowe opracowywane przez SpaceX i Blue Origin nie nadążają za tym harmonogramem. Isaacman, zeznając przed Komisją Budżetową Izby Reprezentantów 27 kwietnia, poinformował, że obaj dostawcy zobowiązali się do późnego 2027 roku jako terminu spotkania i dokowania z kapsułą Orion. To przesunięcie w stosunku do wcześniejszych deklaracji z 27 lutego, kiedy Isaacman mówił o połowie 2027 roku. Opóźnienia te stawiają pod znakiem zapytania pierwsze lądowanie astronautów na Księżycu, planowane obecnie na 2028 rok w ramach misji Artemis 4 i Artemis 5.
Przeprojektowanie misji Artemis 3 i rola lądowników
Artemis 3, pierwotnie zakładający lądowanie na Księżycu, został całkowicie przeprojektowany. Teraz będzie to demonstracja dokowania na orbicie okołoziemskiej między Orionem a prywatnymi lądownikami. NASA chce, aby zarówno Starship SpaceX, jak i Blue Moon Blue Origin przeszły pomyślnie testy bezzałogowego lądowania na Księżycu oraz startu z jego powierzchni, zanim zostaną dopuszczone do lotów załogowych. Dodatkowym wyzwaniem jest konieczność wielokrotnego tankowania na orbicie – oba lądowniki wykorzystują kriogeniczne paliwo, które bez odpowiedniego chłodzenia paruje. Przenoszenie kriogenicznego paliwa między pojazdami w kosmosie to technologia, która nigdy nie została przetestowana.
SpaceX: Postępy i wyzwania Starship
SpaceX zbliża się do pierwszego startu prototypu Starship w wersji 3 (V3), który będzie 12. lotem testowym tej gigantycznej rakiety. Nowa wersja jest wyższa, potężniejsza i wyposażona w silniki Raptor 3. Jednak Starship nie jest projektowany wyłącznie dla NASA. Elon Musk, dyrektor generalny SpaceX, promuje go jako kluczowy element planów kolonizacji Marsa. Firma stosuje iteracyjne podejście do projektowania, co przyniosło mieszane wyniki – sukcesy i porażki podczas testów w zeszłym roku. Mimo to SpaceX pozostaje głównym partnerem NASA w programie Artemis, a Starship ma być jednym z dwóch lądowników zdolnych do transportu astronautów na powierzchnię Księżyca.
Blue Origin: Testy Blue Moon i problemy z New Glenn
Blue Origin, należące do Jeffa Bezosa, kontynuuje testy lądownika Blue Moon Mk1, nazwanego Endurance. Pojazd przeszedł niedawno testy modalne w Teksasie i na Florydzie, a także testy w komorze próżniowej w Johnson Space Center w Houston. Firma planuje bezzałogową misję na południowy biegun Księżyca, potencjalnie jeszcze w 2026 roku. Jednak plany te skomplikowała awaria rakiety New Glenn podczas ostatniego startu – to właśnie New Glenn ma wynieść Blue Moon na orbitę. Blue Origin, w przeciwieństwie do SpaceX, stosuje bardziej zachowawcze podejście, co może opóźnić gotowość lądownika. Firma poinformowała o planach testów systemów separacji i łączności, a także próbnego tankowania kriogenicznego.
Konsekwencje opóźnień dla programu Artemis
Przesunięcie terminu Artemis 3 na późny 2027 rok oznacza, że obie firmy mają jeszcze mniej czasu na przygotowanie lądowników do załogowej misji na Księżyc w 2028 roku. Isaacman podkreślił, że NASA jest gotowa polecieć z tym lądownikiem, który będzie gotowy pierwszy. Opóźnienia te mogą również wpłynąć na harmonogram budowy stałej bazy na Księżycu, którą Isaacman ogłosił w ramach restrukturyzacji programu. Cel, jakim jest ustanowienie stałej obecności człowieka na Księżycu w ciągu najbliższej dekady, staje się coraz bardziej ambitny. Kongresmen Hal Rogers zapytał Isaacmana o pewność dotrzymania harmonogramu, biorąc pod uwagę kwotę 2,8 mld dolarów przeznaczoną na lądowniki. Isaacman odpowiedział, że otrzymał od dostawców zapewnienia o realizacji celów.
Perspektywy i otwarte pytania
Największym wyzwaniem pozostaje technologia tankowania na orbicie – bez niej ani Starship, ani Blue Moon nie będą w stanie dotrzeć na Księżyc i wrócić. NASA wymaga również udanych bezzałogowych lądowań i startów z powierzchni Księżyca. SpaceX kontynuuje loty testowe Starship, a Blue Origin zmaga się z awarią New Glenn. Nie wiadomo, kiedy rakieta zostanie dopuszczona do lotu, co opóźni debiut Blue Moon. W międzyczasie Artemis 2, który w kwietniu 2025 roku okrążył Księżyc z czteroosobową załogą, udowodnił, że program jest w stanie realizować załogowe misje. Jednak tempo dalszych lotów zależy teraz od gotowości prywatnych lądowników.
Szerszy kontekst: Wyścig o Księżyc i Marsa
Program Artemis to nie tylko powrót na Księżyc, ale także przygotowanie do misji na Marsa. SpaceX postrzega Starship jako pojazd do kolonizacji Czerwonej Planety, co wykracza poza cele NASA. Blue Origin koncentruje się na Księżycu, ale jego lądownik może być również wykorzystany do innych misji. Rywalizacja między obiema firmami napędza innowacje, ale także powoduje opóźnienia. Dla NASA kluczowe jest utrzymanie tempa, aby nie stracić impetu po sukcesie Artemis 2. Jednak rzeczywistość techniczna i budżetowa wymusza korekty harmonogramu, co może opóźnić pierwsze lądowanie astronautów na Księżycu od czasów Apollo.
Podsumowanie
- NASA chce skrócić przerwy między misjami Artemis do 10 miesięcy, ale lądowniki SpaceX i Blue Origin nie są gotowe.
- Artemis 3 został przesunięty na późny 2027 rok i będzie jedynie demonstracją dokowania na orbicie Ziemi.
- SpaceX testuje Starship V3, a Blue Origin przygotowuje Blue Moon Mk1, ale oba borykają się z wyzwaniami technicznymi.
- Konieczność tankowania kriogenicznego na orbicie pozostaje nierozwiązanym problemem technologicznym.
- Awaria rakiety New Glenn może opóźnić bezzałogową misję Blue Moon planowaną na 2026 rok.
- Sukces Artemis 2 pokazał potencjał programu, ale tempo dalszych misji zależy od gotowości prywatnych lądowników.





Pekin grozi Brukseli paraliżem gospodarczym w odpowiedzi na plan „Made in Europe”

Posłowie Matecki i Woś ukarani utratą połowy uposażenia na trzy miesiące za zakłócanie obrad Sejmu
