Robert Bryczek przegrywa z Camem Rowstonem na UFC Fight Night 275 w Perth
Polski średni uległ Australijczykowi jednogłośną decyzją sędziów, tracąc szansę na drugie zwycięstwo z rzędu w oktagonie.

POLAND —
Fakty
- Gala UFC Fight Night 275 odbyła się 2 maja 2026 roku w Perth w Australii.
- Robert Bryczek (18-7) przegrał z Camem Rowstonem (15-3) jednogłośną decyzją (30-27, 30-27, 30-27).
- Bryczek we wrześniu 2025 roku znokautował Brada Tavaresa na gali w Paryżu, przełamując się po porażce w debiucie z Ihorem Potierią.
- Cam Rowston przed walką z Bryczkiem miał serię sześciu zwycięstw, w tym dwa w UFC.
- Walka wieczoru: Jack Della Maddalena przegrał z Carlosem Pratesem przez TKO w 3. rundzie.
- W co-main evencie Quillan Salkilld pokonał Beneila Dariusha przez TKO w 1. rundzie.
- Transmisja gali w Polsce była dostępna na Polsat Sport Fight i Polsat Box Go.
Bryczek nie zdołał przedłużyć passy
Robert Bryczek przegrał z Camem Rowstonem na gali UFC Fight Night 275 w Perth. Sędziowie punktowali jednogłośnie 30-27 na korzyść Australijczyka. Polak walczył w kategorii średniej (83,9 kg) na karcie wstępnej. Dla Bryczka była to druga porażka w trzech walkach w UFC. We wrześniu 2025 roku efektownie znokautował Brada Tavaresa w Paryżu, przełamując się po debiutanckiej przegranej z Ihorem Potierią. Przed dołączeniem do organizacji notował pięć zwycięstw z rzędu, wszystkie przed czasem.
Rowston dominował przez trzy rundy
Cam Rowston, mający serię sześciu zwycięstw, potwierdził swoją dobrą formę. Australijczyk jest wyższy od Bryczka o niemal 10 centymetrów, choć obaj mają zbliżony zasięg ramion. Rowston skutecznie kontrolował dystans i przenosił walkę do parteru. Bryczek, znany z agresywnego stylu i mocnego uderzenia, nie zdołał narzucić swojego tempa. Jego atuty – dynamika i siła ciosu – zostały zneutralizowane przez warunki fizyczne i taktykę rywala. Walka zakończyła się na pełnym dystansie, co jest rzadkością dla obu zawodników preferujących rozstrzygnięcia przed czasem.
Gala w Perth: emocje i nokauty
Walką wieczoru było starcie byłego mistrza Jacka Delli Maddaleny z Carlosem Pratesem. Brazylijczyk wygrał przez TKO w 3. rundzie po niskich kopnięciach i ciosach w parterze. Della Maddalena walczył w rodzinnym Perth, próbując wrócić na zwycięską ścieżkę po listopadowej porażce o pas z Islamem Makhachevem. W co-main evencie Quillan Salkilld znokautował Beneila Dariusha w 1. rundzie. Salkilld, mistrz Eternal MMA, pozostaje niepokonany w UFC. Na gali wystąpili także Tai Tuivasa, Steve Erceg, Shamil Gaziev i Gerald Meerschaert.
Polski akcent w karcie wstępnej
Walka Bryczka zamykała kartę wstępną, która rozpoczęła się o godzinie 10:00 czasu polskiego. Transmisja była dostępna na Polsat Sport Fight i online na Polsat Box Go. Karta główna startowała o 13:00, a walka wieczoru około 15:30-16:00. Dla polskich kibiców pojedynek Bryczka był jednym z najważniejszych punktów gali. Przed walką bukmacherzy faworyzowali Rowstona (kurs 1,59 u Betclic), a zwycięstwo Polaka można było obstawić po kursie 2,33.
Co dalej dla Bryczka?
Po porażce Bryczek ma bilans 18-7 w MMA i 1-2 w UFC. Aby utrzymać się w organizacji, będzie potrzebował zwycięstwa w kolejnej walce. Jego agresywny styl i umiejętność kończenia pojedynków wciąż czynią go groźnym rywalem w dywizji średniej. Cam Rowston awansuje w rankingu, umacniając swoją pozycję po trzech zwycięstwach w UFC. Jego seria sześciu wygranych i dominacja nad Bryczkiem sugerują, że może wkrótce otrzymać trudniejszego przeciwnika.
Podsumowanie
- Robert Bryczek przegrał jednogłośną decyzją z Camem Rowstonem na UFC Fight Night 275.
- Polak ma bilans 1-2 w UFC, a jego przyszłość w organizacji stoi pod znakiem zapytania.
- Cam Rowston odniósł trzecie zwycięstwo w UFC, przedłużając passę do sześciu wygranych.
- Gala w Perth przyniosła nokauty w walkach wieczoru i co-main eventu.
- Bryczek nie zdołał wykorzystać swoich atutów w stójce, przegrywając z warunkami fizycznymi rywala.
- Kolejna walka Bryczka będzie kluczowa dla jego dalszej kariery w UFC.





Valencia kontra Atletico: walka o utrzymanie i Ligę Mistrzów na Mestalla
Głowa Bednarka daje Porto 31. tytuł mistrza Portugalii

Arsenal pokonuje Fulham i powiększa przewagę nad Manchesterem City do sześciu punktów
