Polski rynek pracy w ostrym załamaniu: bezrobocie wzrosło do 6,1%, ofert pracy mniej o 67%
Liczba zarejestrowanych bezrobotnych przekroczyła 956 tysięcy, a zapowiadane zwolnienia grupowe wzrosły o połowę w skali roku.

POLAND —
Fakty
- Stopa bezrobocia w Polsce wzrosła do 6,1% na początku 2026 roku, o 0,7 pkt proc. r/r.
- Liczba zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 956,2 tys. osób.
- Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło w lutym do 6,71 mln osób (-0,8% r/r).
- Liczba ofert pracy w urzędach pracy skurczyła się o 67% r/r, do 21,7 tys.
- Zapowiadane zwolnienia grupowe wzrosły o 50% r/r, obejmując 9 060 osób.
- Trwające procedury zwolnień grupowych dotyczyły 18 576 osób (+16% r/r).
- 41 tys. osób zwolniono z inicjatywy pracodawców, wzrost o 11,9% r/r.
Rynek pracy wchodzi w fazę wyraźnego osłabienia
Początek 2026 roku przyniósł gwałtowne pogorszenie sytuacji na polskim rynku pracy. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego oraz analiz Centrum Analitycznego Gremi Personal, stopa bezrobocia wzrosła do 6,1%, co oznacza wzrost o 0,7 punktu procentowego w porównaniu z rokiem poprzednim. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych sięgnęła 956,2 tys. osób, co stanowi dwucyfrowy wzrost w skali roku. Jeszcze bardziej niepokojące są dane po stronie popytu na pracę. Liczba ofert pracy zgłaszanych do publicznych urzędów pracy spadła o 67% rok do roku, osiągając poziom zaledwie 21,7 tys. To jeden z najgwałtowniejszych spadków ostatnich lat, który – nawet po uwzględnieniu zmian regulacyjnych – wskazuje na realne ograniczenie aktywności rekrutacyjnej firm.
Zatrudnienie kurczy się, firmy przechodzą w tryb oszczędności
Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło na początku 2026 roku 6,71 mln osób, co oznacza spadek o 53 tys. w porównaniu z rokiem poprzednim (-0,8%). Choć zmiany miesięczne są niewielkie, trend roczny pokazuje konsekwentne kurczenie się rynku pracy. Coraz więcej firm przechodzi w tryb dostosowań kosztowych. W ostatnich miesiącach co najmniej dziesięć dużych przedsiębiorstw publicznie zapowiedziało redukcje zatrudnienia, obejmujące łącznie kilka tysięcy pracowników. Równocześnie maleje przewaga firm planujących rekrutacje nad tymi, które deklarują zwolnienia, co wskazuje na wygaszanie wcześniejszej presji na wzrost zatrudnienia.
Zwolnienia grupowe przyspieszają – restrukturyzacja obejmuje tysiące pracowników
Dane urzędów pracy pokazują wyraźne przyspieszenie procesów restrukturyzacyjnych. W pierwszych miesiącach 2026 roku przedsiębiorstwa zgłosiły zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych obejmujących 9 060 osób, co oznacza wzrost o 50% rok do roku. Jednocześnie rośnie liczba trwających procedur – na koniec lutego obejmowały one 18 576 osób, co stanowi wzrost o 16% w porównaniu z rokiem poprzednim. W praktyce oznacza to, że coraz większa część gospodarki znajduje się już w fazie aktywnych dostosowań zatrudnienia, a nie tylko planów redukcyjnych. Dodatkowo 41 tys. osób zostało zwolnionych bezpośrednio z inicjatywy pracodawców, co oznacza wzrost o 11,9% rok do roku. Obejmuje to zarówno redukcje etatów, jak i likwidacje stanowisk czy upadłości firm.
Przemysł traci, usługi stabilizują – gospodarka oparta na konsumpcji
Pogorszenie koniunktury nie dotyka wszystkich sektorów równomiernie. Przemysł odnotowuje wyraźne spadki zatrudnienia, podczas gdy sektor usług wykazuje względną stabilizację. Gospodarka polska, w dużej mierze oparta na konsumpcji, odczuwa skutki spowolnienia, co przekłada się na ostrożniejsze podejście firm do zatrudniania. Wynagrodzenia rosną wolniej, a na statystyki płac coraz większy wpływ mają zmiany strukturalne. W tle widoczne są także efekty nowych przepisów, w tym dotyczących jawności widełek płacowych i audytów luki płacowej, które budzą obawy przedsiębiorców.
Wskaźniki wyprzedzające sygnalizują dalsze pogorszenie
Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) podało, że Wskaźnik Rynku Pracy, informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia, spadł w kwietniu do 76,8 pkt z 78,5 pkt w marcu, czyli o 1,7 punktu. To drugi miesiąc spadku tego wskaźnika, co sugeruje, że negatywne tendencje mogą się utrzymać w najbliższych miesiącach. Ekonomiści zwracają uwagę, że choć jeden lepszy miesiąc w danych o zatrudnieniu może budzić nadzieję, to jest za wcześnie, aby mówić o zmianie trendu. Przyspieszającej dynamice płac towarzyszył jedynie minimalny spadek zatrudnienia, ale pytanie, czy to początek odwrócenia, pozostaje otwarte.
Nowe przepisy i zmiany demograficzne kształtują przyszłość rynku pracy
Na horyzoncie pojawiają się także zmiany regulacyjne, które mogą wpłynąć na rynek pracy. Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o sporcie, która zwiększa ochronę członkiń kadry narodowej w czasie ciąży i po urodzeniu dziecka oraz wprowadza dla sędziów sportowych ochronę przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych. Rząd pracuje nad projektem dotyczącym jawności widełek płacowych, co krytycznie oceniają przedsiębiorcy. Jednocześnie na rynku pracy przybywa pracowników w wieku emerytalnym – liczba pracujących osób w wieku 65+ wzrosła o 4,0% w okresie I-X 2025 roku, jak podali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Rośnie też pozytywne nastawienie Polaków do pracujących Ukraińców i Białorusinów, co wskazuje na stopniową adaptację rynku do obecności zagranicznych pracowników.
Perspektywy: rynek pracy traci impet, a restrukturyzacja nabiera tempa
Najnowsze dane nie pozostawiają złudzeń – polski rynek pracy znajduje się w fazie wyraźnego osłabienia. Wzrost bezrobocia, załamanie liczby ofert pracy oraz przyspieszenie zwolnień grupowych to symptomy głębszych problemów strukturalnych. Firmy, w obliczu niepewności gospodarczej i rosnących kosztów, wstrzymują rekrutacje i przeprowadzają restrukturyzacje. Choć niektóre wskaźniki, jak dynamika płac, wciąż wykazują pewną odporność, ogólny obraz wskazuje na narastającą presję na rynek pracy. W najbliższych miesiącach kluczowe będzie obserwowanie, czy negatywne trendy ulegną pogłębieniu, czy też pojawią się symptomy stabilizacji. Odpowiedzi na te pytania będą miały istotne znaczenie nie tylko dla pracowników i pracodawców, ale także dla polityki gospodarczej państwa.
Podsumowanie
- Stopa bezrobocia w Polsce wzrosła do 6,1% na początku 2026 roku, a liczba bezrobotnych przekroczyła 956 tys.
- Liczba ofert pracy w urzędach pracy spadła o 67% r/r, do 21,7 tys., co jest jednym z najgwałtowniejszych spadków ostatnich lat.
- Zapowiadane zwolnienia grupowe wzrosły o 50% r/r, a trwające procedury obejmują 18,6 tys. osób.
- Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło o 0,8% r/r, a przemysł traci szybciej niż usługi.
- Wskaźniki wyprzedzające BIEC wskazują na dalsze pogorszenie koniunktury na rynku pracy.
- Nowe regulacje, takie jak jawność widełek płacowych, oraz zmiany demograficzne będą kształtować rynek pracy w najbliższej przyszłości.






Hancer konfrontuje się z Beyzą w 86. odcinku „Panny młodej” – napięcie rośnie
Gianni Infantino: cała historia

Iran uderza w Kuwejt: rafinerie, lotniska i odsalarnia wody w ogniu, Wielka Brytania wysyła system obrony powietrznej
