Rumuński parlament obala rząd Ilie Bolojana; 281 głosów za wotum nieufności
Proeuropejska koalicja premiera upadła po odejściu socjaldemokratów, którzy wraz ze skrajną prawicą przeforsowali wniosek o odwołanie gabinetu.
POLAND —
Fakty
- 281 deputowanych głosowało za wotum nieufności, próg 233 głosów został przekroczony.
- Koalicja rządowa straciła większość po odejściu PSD 23 kwietnia 2025 r.
- PSD i AUR złożyły wniosek o wotum nieufności; AUR prowadzi w sondażach z ok. 35% poparcia.
- W głosowaniu wzięło udział 431 z 464 parlamentarzystów; 3 głosy unieważniono, 4 przeciw.
- Premier Bolojan odmówił rezygnacji, argumentując konieczność reform dla unijnych funduszy.
- Rząd tymczasowo pełni obowiązki do czasu powołania nowego gabinetu przez prezydenta.
Obalenie proeuropejskiego rządu
Rumuński parlament przegłosował we wtorek wotum nieufności wobec proeuropejskiej koalicji rządowej premiera Ilie Bolojana. Za wnioskiem opowiedziało się 281 deputowanych, przy wymaganych 233 głosach. Oznacza to upadek gabinetu, który powstał w czerwcu 2025 roku. Głosowanie odbyło się po tym, jak koalicja utraciła większość parlamentarną. Bezpośrednią przyczyną było opuszczenie rządu przez Rumuńską Partię Socjaldemokratyczną (PSD), która wraz ze skrajnie prawicowym Sojuszem na rzecz Jedności Rumunów (AUR) złożyła wniosek o wotum nieufności. Premier Bolojan podczas debaty nazwał wniosek „fałszywym, cynicznym i sztucznym”. Podkreślił, że każdy kraj w obliczu licznych kryzysów starałby się konsolidować rządy, a nie je zmieniać.
Kluczowa rola PSD i AUR
Rumuńska Partia Socjaldemokratyczna (PSD) do czwartku 23 kwietnia była największym ugrupowaniem w koalicji rządowej. Jej odejście pozbawiło rząd większości. Tego dnia siedmiu ministrów z PSD złożyło rezygnację. Wniosek o wotum nieufności złożyły wspólnie PSD i AUR. Lider AUR George Simion jest uważany za „mózg” operacji odsunięcia premiera od władzy. Jego partia prowadzi obecnie we wszystkich sondażach z poparciem na poziomie około 35 procent. PSD wcześniej wykluczała możliwość utworzenia koalicji z AUR. Jednak były wicepremier Marian Neacsu z PSD, zapytany o taką możliwość, odpowiedział: „każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku”.
Przebieg głosowania i reakcje
Spośród 464 parlamentarzystów na sali plenarnej obecnych było 431 osób. Łączna liczba oddanych głosów wynosiła 288, z czego trzy zostały unieważnione. Przeciwko wotum nieufności opowiedziały się cztery osoby. Tuż po głosowaniu źródła zbliżone do PSD przekazały, że socjaldemokratom udało się zebrać o wiele więcej głosów, niż było to konieczne do odwołania rządu. Podczas debaty głos zabrał wicepremier i minister obrony Radu-Dinel Miruța, który ostrzegł przed wpływami Moskwy. Powiedział: „Nie pozwolimy Moskwie decydować za pośrednictwem partii takiej jak AUR”.
Przyczyny upadku: reformy fiskalne i utrata poparcia
Od objęcia władzy rząd Bolojana podjął szereg niepopularnych działań, takich jak podwyżki podatków i cięcia wydatków, aby ograniczyć deficyt budżetowy – najwyższy w Unii Europejskiej. Decyzje te odbiły się na notowaniach PSD, której wyborcy przeszli do skrajnie prawicowej opozycji. Premier Bolojan argumentował, że reformy są niezbędne do wykorzystania ponad 10 miliardów euro unijnych funduszy na odbudowę i wzmocnienie odporności po pandemii przed upływem sierpniowego terminu wyznaczonego przez UE. W swoim wystąpieniu Bolojan stwierdził, że działania rządu wywołały „gniew lokalnych baronów”, którzy nie mogli już korzystać z państwowej skarbonki jako rezerwy na projekty bez pokrycia.
Tło polityczne i precedens
Odwołanie rządu Bolojana otwiera nowy rozdział w burzliwej rumuńskiej polityce. Równo rok wcześniej, 5 maja 2025 roku, ówczesny premier Marcel Ciolacu ogłosił rezygnację oraz wyjście PSD z poprzedniego koalicyjnego rządu. Koalicja rządząca utworzona w czerwcu 2025 roku składała się z czterech ugrupowań: Partii Narodowo-Liberalnej (PNL) premiera Bolojana, liberalnego Związku Ocalenia Rumunii (USR), Demokratycznego Związku Węgrów w Rumunii (UDMR) oraz PSD. Zgodnie z ustaleniami, szef PNL miał stać na czele rządu w latach 2025–2027, a następnie premierem miał zostać polityk z PSD. PSD zadeklarowała, że jest otwarta na dołączenie do „nowego, proeuropejskiego rządu” i poparcia innego premiera, „niezależnie od tego, czy będzie to polityk czy technokrata”.
Co dalej? Scenariusze i wyzwania
Do czasu powołania nowego rządu odwołany gabinet nadal będzie pełnić obowiązki administracyjne. Prezydent Rumunii Nicusor Dan rozpocznie konsultacje w sprawie wyłonienia nowego premiera. Możliwe są dwa scenariusze: albo powstanie nowa koalicja większościowa, albo Bolojan zostanie wyznaczony na przywódcę rządu mniejszościowego. Nie jest jednak pewne, czy odbędą się przedterminowe wybory. Senator AUR Petrișor Peiu przekazał po głosowaniu, że jego ugrupowanie nie omawiało jeszcze z PSD możliwości utworzenia wspólnego rządu. Tymczasem portal Politico ocenia, że szanse AUR prawdopodobnie jeszcze bardziej wzrosną w okresie przedłużającej się niestabilności, która zagrozi i tak już niepewnym perspektywom gospodarczym kraju.
Podsumowanie
- Rumuński parlament obalił rząd Ilie Bolojana 281 głosami, przekraczając wymagane 233.
- Upadek rządu był bezpośrednim skutkiem odejścia PSD z koalicji i wspólnego wniosku z AUR.
- Przyczyną kryzysu były niepopularne reformy fiskalne mające ograniczyć najwyższy w UE deficyt budżetowy.
- AUR, prowadząca w sondażach z 35% poparcia, umocniła swoją pozycję jako kluczowy gracz polityczny.
- Rząd tymczasowo pełni obowiązki; prezydent rozpocznie konsultacje w sprawie nowego premiera.
- Niestabilność polityczna zagraża wykorzystaniu unijnych funduszy i perspektywom gospodarczym Rumunii.




Jarosław Królewski: od małej wsi do światowej czołówki AI i futbolu
