Culture

Prof. Dudek: Dopóki Kaczyński i Tusk nie odejdą, żadnych zmian konstytucyjnych w Polsce nie będzie

Historyk i politolog z UKSW ocenia, że prezes PiS zaprzepaścił historyczną szansę na zmianę ustroju po 2015 r., a dziś jego wezwania to „bajki” bez pokrycia w sondażach.

4 min
Prof. Dudek: Dopóki Kaczyński i Tusk nie odejdą, żadnych zmian konstytucyjnych w Polsce nie będzie
Historyk i politolog z UKSW ocenia, że prezes PiS zaprzepaścił historyczną szansę na zmianę ustroju po 2015 r., a dziś jCredit · Do Rzeczy

Fakty

  • Prof. Antoni Dudek, politolog i historyk z UKSW, stwierdził, że dopóki Jarosław Kaczyński i Donald Tusk nie odejdą z polityki, nie będzie żadnych zmian konstytucyjnych.
  • Kaczyński zaproponował zmianę ustroju państwa i konieczność „eliminacji” polityków nieprzestrzegających reguł.
  • Dudek ocenił, że gdyby mógł dopytać prezesa PiS, pierwszym nazwiskiem do wyeliminowania byłoby Donalda Tuska.
  • Po wyborach w 2015 r. PiS miał samodzielną większość, a Paweł Kukiz (40 posłów) błagał Kaczyńskiego o rozpoczęcie dyskusji nad zmianą konstytucji.
  • Dudek: Wystarczyło wtedy doprosić ludowców, by uzyskać większość konstytucyjną, ale Kaczyński z tajemniczych powodów nie był zainteresowany.
  • Według politologa PiS nie ma szans na większość konstytucyjną po następnych wyborach, a Kaczyński nawet nie jest zdolny do poważnej rozmowy z Konfederacją o koalicji rządowej.
  • Dudek: „Ten paraliż konstytucyjny postępujący w Polsce jest dla nich bardzo korzystny” – stwierdził, dodając, że żaden z liderów się do tego nie przyzna.

Kaczyński wzywa do „eliminacji” polityków, Dudek wskazuje na Tuska

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zaproponował zmianę ustroju państwa oraz konieczność „eliminacji” polityków, którzy – jak to ujął – „żadnych reguł nie przestrzegają”. W odpowiedzi prof. Antoni Dudek, politolog i historyk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, stwierdził w programie „Dudek o polityce”, że gdyby miał okazję dopytać prezesa o przykłady takich postaci, „pierwsze wymieniłby nazwisko Donalda Tuska”. Dudek postawił jednak pytanie retoryczne: jak Kaczyński, przy zachowaniu procesu demokratycznego, wyobraża sobie eliminację polityka, którego partia jest dziś liderem sondaży? „To jest prawdziwa odpowiedź na te bajki Kaczyńskiego” – ocenił.

Zmarnowana szansa po 2015 roku

Profesor przypomniał, że Kaczyński miał „historyczny moment” po wyborach w 2015 r., kiedy mógł spróbować zmienić ustrój Polski i konstytucję. PiS dysponował wówczas samodzielną większością, a Paweł Kukiz, którego ugrupowanie miało 40 posłów, błagał Kaczyńskiego o rozpoczęcie dyskusji nad zmianą konstytucji. „Wystarczyło wtedy doprosić ludowców i byłaby większość umożliwiająca zmianę konstytucji” – wyjaśnił Dudek. „Tylko wtedy z tajemniczych powodów prezes Kaczyński nie był tym kompletnie zainteresowany. Teraz nagle mówi, że trzeba zmienić ustrój, ale powiedzmy sobie jasno: chyba już w to nie wierzy” – dodał politolog.

Brak większości konstytucyjnej po przyszłorocznych wyborach

Według Dudka PiS nie ma szans na większość konstytucyjną po następnych wyborach. „Prezes Kaczyński nawet nie jest zdolny do poważnej rozmowy z Konfederacją na temat koalicji rządowej, a chce z nimi rozmawiać na temat zmiany konstytucji?” – pytał retorycznie. „Prezes Kaczyński coraz bardziej buja w obłokach, co widać też w kondycji PiS” – podsumował. Politolog przyznał, że sama idea zmiany konstytucji jest słuszna, ale główną blokadą są właśnie Kaczyński i Tusk. „Dopóki ci dwaj ludzie nie odejdą z polskiej polityki, nie będzie jakichkolwiek zmian konstytucyjnych” – oświadczył.

Paraliż konstytucyjny korzystny dla obu liderów

Dudek zwrócił uwagę, że choć żaden z liderów się do tego nie przyzna, postępujący paraliż konstytucyjny jest dla nich bardzo korzystny. „Z nimi żadnych zmian ustrojowych w Polsce nie będzie, bo jeden blokuje drugiego, a żaden nie jest w stanie samodzielnie uzyskać większości konstytucyjnej” – wyjaśnił. „I tego przyszłoroczne wybory na pewno nie zmienią” – dodał kategorycznie. Wypowiedź ta wpisuje się w szerszy kontekst polityczny, w którym zarówno PiS, jak i Platforma Obywatelska wydają się zadowolone z obecnego status quo, uniemożliwiającego głębsze reformy ustrojowe.

Nagła poprawa relacji rządu i prezydenta – kulisy zmiany

W tle tych debat pojawia się informacja o nagłej poprawie relacji między rządem a prezydentem Andrzejem Dudą, której kulisy zaskakują obserwatorów. Choć szczegóły nie są w pełni znane, zmiana ta może wpłynąć na dynamikę polityczną przed przyszłorocznymi wyborami. Nie wiadomo jednak, czy zbliżenie to przełoży się na realne działania w sprawie zmiany konstytucji, czy też jest jedynie taktycznym manewrem przed wyborami.

Dudek o długach Kaczyńskiego wobec Cenckiewicza

W innej wypowiedzi prof. Dudek stwierdził, że Kaczyński ma wobec historyka Sławomira Cenckiewicza „ogromne długi”, o których wiemy tylko w części. Cenckiewicz, znany z badań nad przeszłością Lecha Wałęsy, odgrywa kluczową rolę w narracji PiS dotyczącej współpracy byłego prezydenta z komunistyczną bezpieką. Dudek nie rozwinął tej myśli, ale jej kontekst wskazuje na wewnętrzne napięcia w obozie Zjednoczonej Prawicy, gdzie rozliczenia historyczne splatają się z bieżącą polityką.

Przyszłość zmian konstytucyjnych w rękach Tuska i Kaczyńskiego

Podsumowując, prof. Dudek nie pozostawia złudzeń: dopóki Jarosław Kaczyński i Donald Tusk pozostają aktywni w polityce, żadna poważna reforma ustroju nie jest możliwa. Obaj liderzy, choć deklarują chęć zmian, w praktyce blokują się nawzajem, a utrzymanie paraliżu konstytucyjnego służy ich interesom. Przyszłoroczne wybory parlamentarne, choć mogą przynieść przesunięcia sił, nie zmienią tej fundamentalnej przeszkody. Polska pozostanie więc w politycznym impasie, dopóki nowe pokolenie polityków nie zastąpi obecnych liderów.

Podsumowanie

  • Prof. Antoni Dudek twierdzi, że Jarosław Kaczyński i Donald Tusk są głównymi blokadami zmian konstytucyjnych w Polsce.
  • Kaczyński po wyborach w 2015 r. miał szansę zmienić konstytucję, ale z niej nie skorzystał, mimo próśb Pawła Kukiza.
  • Obecne wezwania Kaczyńskiego do zmiany ustroju Dudek określa jako „bajki” bez realnych perspektyw realizacji.
  • PiS nie ma szans na większość konstytucyjną po następnych wyborach, a Kaczyński unika poważnych rozmów z Konfederacją.
  • Paraliż konstytucyjny jest korzystny zarówno dla Kaczyńskiego, jak i Tuska, choć żaden się do tego nie przyznaje.
  • Nagła poprawa relacji rządu z prezydentem oraz długi Kaczyńskiego wobec Cenckiewicza to dodatkowe elementy układanki politycznej.
Więcej na ten temat