Culture

Barbara Nowak wzywa do bojkotu obchodów 3 Maja; zakon bernardynów i PiS się dystansują

Szefowa krakowskiego PiS proponuje alternatywną mszę u bernardynów, ale zakon oświadcza, że nie konsultowano z nim inicjatywy, a rzecznik partii nazywa ją prywatnym działaniem.

5 min
Barbara Nowak wzywa do bojkotu obchodów 3 Maja; zakon bernardynów i PiS się dystansują
Szefowa krakowskiego PiS proponuje alternatywną mszę u bernardynów, ale zakon oświadcza, że nie konsultowano z nim inicjCredit · Wiadomości Onet

Fakty

  • Barbara Nowak, szefowa krakowskiego PiS i radna sejmiku małopolskiego, wezwała do bojkotu państwowych obchodów 3 Maja w Katedrze Wawelskiej.
  • Nowak zaproponowała alternatywną mszę w kościele Ojców Bernardynów pod Wawelem.
  • Zakon bernardynów, przez rzecznika o. Alojzego Garbarza, oświadczył, że inicjatywa nie była konsultowana z rektorem ani zarządem prowincji.
  • Rzecznik PiS Rafał Bochenek na X napisał, że komunikat Nowak nie jest stanowiskiem partii, a prywatną inicjatywą.
  • Decyzja Nowak miała być konsultowana z klubem 'Gazety Polskiej' i przedstawicielami 'Solidarności'.
  • W 2025 roku zmienił się metropolita krakowski: abp Marek Jędraszewski został zastąpiony przez kard. Grzegorza Rysia.
  • Nowak w swoim apelu użyła sformułowania 'niemiecki namiestnik' w odniesieniu do rządu Donalda Tuska.

Apel o bojkot i alternatywne uroczystości

Barbara Nowak, szefowa krakowskich struktur Prawa i Sprawiedliwości oraz radna sejmiku województwa małopolskiego, rozesłała do współpracowników i sympatyków partii wiadomość z apelem o bojkot państwowych obchodów Święta Konstytucji 3 Maja. Zamiast udziału w tradycyjnej mszy świętej w Katedrze Wawelskiej, zaproponowała uczestnictwo w alternatywnych uroczystościach, które miały rozpocząć się od mszy w kościele Ojców Bernardynów pod Wawelem. W swoim komunikacie Nowak napisała: „Oczywiście, jeśli ktoś woli brać udział w uroczystościach oficjalnych z kardynałem Rysiem i wojewodą Klęczarem, proszę bardzo, zapraszamy jednak gorąco do alternatywnego świętowania bez skażenia władzą tuskową. Nie chcemy, by niemiecki namiestnik i jego koalicja zepsuli nam nasze patriotyczne święto”. Użyte przez nią określenie „niemiecki namiestnik” jest bezpośrednim nawiązaniem do premiera Donalda Tuska, którego rząd koalicyjny sprawuje władzę od grudnia 2023 roku. Decyzja ta wywołała falę dyskusji, zwłaszcza że w poprzednich latach lokalne struktury PiS aktywnie uczestniczyły w państwowych obchodach. Zmiana metropolity krakowskiego – zastąpienie arcybiskupa Marka Jędraszewskiego przez kardynała Grzegorza Rysia – jest wskazywana jako jeden z możliwych, choć nieoficjalnych, kontekstów tej sytuacji.

Stanowisko zakonu bernardynów: brak konsultacji

Planowane alternatywne uroczystości spotkały się z natychmiastową i zdecydowaną reakcją ze strony zakonu bernardynów. W oficjalnym komunikacie opublikowanym na Facebooku, o. Alojzy Garbarz, rzecznik zakonu, jasno podkreślił, że inicjatywa pani Barbary Nowak w żaden sposób nie była konsultowana ani z rektorem kościoła, ani z zarządem prowincji Ojców Bernardynów. „Tym bardziej nie jest on naszą inicjatywą” – zapewnił o. Garbarz. To stanowcze zdystansowanie się od politycznych działań podkreśla niezależność instytucji kościelnych i ich niechęć do angażowania się w partyjne spory. Zakon wyraźnie oddzielił się od próby wykorzystania swojego kościoła jako miejsca politycznej manifestacji.

Centrala PiS odcina się od inicjatywy Nowak

Szybko zareagowała również centrala Prawa i Sprawiedliwości. Rafał Bochenek, rzecznik prasowy PiS, opublikował na platformie X (dawniej Twitter) komunikat, w którym jednoznacznie zdystansował się od działań Barbary Nowak. „Komunikat p. Barbary Nowak rozesłany do struktur PiS-u w sprawie krakowskich uroczystości 3 maja nie jest stanowiskiem partii. To prywatna inicjatywa p. Barbary Nowak” – napisał. Bochenek dodał: „Święto Konstytucji 3 Maja powinno jednoczyć wszystkich Polaków. Jest to święto patriotyzmu, odwołujące się do ważnych dla naszych rodaków wartości, takich jak wolność, niepodległość i własne, suwerenne państwo. Pielęgnujmy te wartości wspólnie, świętując uchwalenie pierwszej w Europie i drugiej na świecie Konstytucji”. To oświadczenie ma kluczowe znaczenie, pokazując, że nawet wewnątrz partii inicjatywy o charakterze bojkotu państwowych uroczystości nie są aprobowane, a wręcz traktowane jako indywidualne działania, niezgodne z oficjalną linią.

Konsultacje z klubem „Gazety Polskiej” i „Solidarnością”

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, decyzja Barbary Nowak miała zostać podjęta po konsultacjach z klubem „Gazety Polskiej” oraz przedstawicielami „Solidarności”. Te środowiska często charakteryzują się silnym przywiązaniem do tradycji i wartości konserwatywnych, a także bywają krytyczne wobec obecnych władz. Można przypuszczać, że inicjatywa Nowak była próbą wyrażenia niezadowolenia z polityki obecnego rządu lub podkreślenia odmiennej wizji obchodów świąt narodowych. Kraków, jako miasto o bogatej historii i symbolice narodowej, często staje się areną dla tego typu manifestacji politycznych. Tradycja i pamięć historyczna są tu szczególnie silne, co sprawia, że wszelkie działania odbiegające od ugruntowanych schematów budzą duże emocje. W partii krążą teorie na temat tego, kto może stać za działaniami Nowak, choć oficjalnie nikt nie wskazuje konkretnych osób.

Kontrowersyjna przeszłość Barbary Nowak

Barbara Nowak to postać dobrze znana w małopolskiej polityce. Była małopolska kurator oświaty, a obecnie radna sejmiku województwa małopolskiego z ramienia PiS, wielokrotnie budziła kontrowersje swoimi wypowiedziami i działaniami. Wkrótce stanie przed sądem w sprawie o zniesławienie Urszuli Mroczek-Guli, byłej dyrektorki szkoły. Prokuratura Rejonowa w Krakowie bada również, czy w czasie pełnienia funkcji kuratora oświaty popełniła przestępstwo polegające na nieprawidłowym rozliczaniu podróży samochodem służbowym. Nowak prowadzi w mediach społecznościowych krucjatę przeciwko ministrze edukacji Barbarze Nowackiej, krytykując jej politykę. W przeszłości ostrzegała rodziców przed Jurkiem Owsiakiem i jego fundacją. W lipcu 2024 roku wycofała się z decyzji o rezygnacji z mandatu radnej po tym, jak przekonali ją do tego wyborcy. Wcześniej zrezygnowała z mandatu w związku z kontrowersjami wokół wyboru marszałka województwa. W kręgach politycznych krążą też plotki o rzekomym romansie z Ryszardem Terleckim, które nasiliły się po wycieku maili.

Szerszy kontekst polityczny i społeczny

Obchody Święta Konstytucji 3 Maja, upamiętniającego uchwalenie Konstytucji w 1791 roku, tradycyjnie stanowią okazję do jednoczenia Polaków wokół wspólnych wartości i historii. Jednak w 2025 roku w Krakowie to ważne święto narodowe znalazło się w centrum politycznego sporu. Inicjatywa Nowak wpisuje się w szerszy kontekst napięć między obecnym rządem koalicyjnym a środowiskami konserwatywnymi, które często zarzucają mu odejście od tradycyjnych wartości. Wybory samorządowe w 2024 roku w Małopolsce wygrała Koalicja Obywatelska, a Aleksander Miszalski został prezydentem Krakowa, co osłabiło pozycję PiS w regionie. Mimo to w sejmiku województwa PiS utrzymał silną reprezentację. Działania Nowak mogą być postrzegane jako próba mobilizacji własnego elektoratu i podkreślenia odrębności wobec rządzących. Jednak brak poparcia ze strony centrali partii i zakonu bernardynów osłabia jej pozycję.

Reakcje i konsekwencje dla jedności narodowej

Sprawa bojkotu obchodów 3 Maja przez szefową krakowskiego PiS budzi szerokie kontrowersje i stawia pytania o jedność narodową w obliczu ważnych świąt państwowych. Zarówno zakon bernardynów, jak i centrala PiS zdystansowały się od inicjatywy, co wskazuje na jej kontrowersyjny charakter. Rzecznik PiS podkreślił, że święto powinno jednoczyć, a nie dzielić. W partii nie milkną emocje, a w małopolskich strukturach krąży teoria o tym, kto może stać za działaniami Nowak. Nieoficjalne źródła sugerują, że decyzja była konsultowana z klubem „Gazety Polskiej” i „Solidarnością”, co może wskazywać na próbę budowania alternatywnego centrum politycznego w regionie. Jednak brak oficjalnego poparcia ze strony partii i kościoła stawia Nowak w trudnej sytuacji. Dalszy rozwój wydarzeń będzie zależał od tego, czy uda jej się przekonać innych do swojej wizji, czy też zostanie zmarginalizowana.

Podsumowanie

  • Barbara Nowak, szefowa krakowskiego PiS, wezwała do bojkotu państwowych obchodów 3 Maja i zaproponowała alternatywną mszę u bernardynów.
  • Zakon bernardynów oświadczył, że inicjatywa nie była z nim konsultowana i nie jest jego pomysłem.
  • Rzecznik PiS Rafał Bochenek zdystansował się od działań Nowak, nazywając je prywatną inicjatywą, a nie stanowiskiem partii.
  • Decyzja Nowak była konsultowana z klubem 'Gazety Polskiej' i przedstawicielami 'Solidarności'.
  • Nowak ma na koncie szereg kontrowersji, w tym sprawy sądowe o zniesławienie i nieprawidłowe rozliczenia służbowego auta.
  • Spór o obchody 3 Maja w Krakowie uwypukla napięcia między obecnym rządem a konserwatywnymi środowiskami w Polsce.
Galerie
Barbara Nowak wzywa do bojkotu obchodów 3 Maja; zakon bernardynów i PiS się dystansują — image 1Barbara Nowak wzywa do bojkotu obchodów 3 Maja; zakon bernardynów i PiS się dystansują — image 2Barbara Nowak wzywa do bojkotu obchodów 3 Maja; zakon bernardynów i PiS się dystansują — image 3Barbara Nowak wzywa do bojkotu obchodów 3 Maja; zakon bernardynów i PiS się dystansują — image 4Barbara Nowak wzywa do bojkotu obchodów 3 Maja; zakon bernardynów i PiS się dystansują — image 5Barbara Nowak wzywa do bojkotu obchodów 3 Maja; zakon bernardynów i PiS się dystansują — image 6
Więcej na ten temat