Économie

Prof. Dariusz Dudek ma stanąć na czele prezydenckiej Rady Nowej Konstytucji

3 maja Karol Nawrocki powoła pierwszych członków rady, której celem jest opracowanie projektu nowej ustawy zasadniczej do 2030 roku.

3 min
Prof. Dariusz Dudek ma stanąć na czele prezydenckiej Rady Nowej Konstytucji
3 maja Karol Nawrocki powoła pierwszych członków rady, której celem jest opracowanie projektu nowej ustawy zasadniczej dCredit · WP Wiadomości

Fakty

  • Prof. Dariusz Dudek, doradca Karola Nawrockiego, ma stanąć na czele Rady Nowej Konstytucji.
  • W radzie zasiądą m.in. Paweł Kukiz, Krzysztof Szczucki oraz przedstawiciele Konfederacji: Przemysław Wipler, Michał Wawer i Grzegorz Płaczek.
  • Rada ma liczyć przedstawicieli klubów i kół poselskich, ekspertów oraz osoby o różnych poglądach.
  • Premier Donald Tusk skrytykował inicjatywę, proponując zacząć od przestrzegania obecnej konstytucji.
  • Prezydencki minister Marcin Przydacz odpowiedział Tuskowi, sugerując, by ten sam zaczął przestrzegać przepisów.
  • Karol Nawrocki zapowiedział prace nad nową konstytucją w swoim pierwszym orędziu w sierpniu 2024 roku.
  • Celem jest przyjęcie nowej ustawy zasadniczej do 2030 roku.

Prezydencka rada do spraw nowej konstytucji – skład i cele

W niedzielę, 3 maja, podczas obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja, prezydent Karol Nawrocki powoła pierwszych członków Rady Nowej Konstytucji. Jak nieoficjalnie ustaliło RMF FM, na czele tego gremium ma stanąć prof. Dariusz Dudek, doradca prezydenta. W składzie rady znajdą się także Paweł Kukiz, od dawna postulujący zmianę konstytucji z 1997 roku, oraz zawieszony w prawach członka PiS poseł Krzysztof Szczucki. Z puli Konfederacji wymieniani są Przemysław Wipler, Michał Wawer i Grzegorz Płaczek. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział, że rada będzie składać się z przedstawicieli klubów i kół poselskich, ekspertów oraz osób o różnych poglądach. „To nie będą spotkania przy kawie i ciasteczkach, a konkretna, merytoryczna praca” – podkreślił Leśkiewicz. Każdy klub ma wyznaczyć dwóch przedstawicieli, każde koło po jednym.

Reakcja premiera Donalda Tuska i odpowiedź prezydenckiego ministra

Zapowiedź powołania rady spotkała się z ostrą reakcją premiera Donalda Tuska. W piątek w mediach społecznościowych napisał: „Pan Karol Nawrocki ogłosił, że będzie pracował nad nową konstytucją. Proponuję zacząć od przestrzegania aktualnej”. Na te słowa odpowiedział prezydencki minister Marcin Przydacz, pisząc: „Dobra, to my pracujemy nad nową, lepszą konstytucją dla Polski. A pan, zgodnie z własną propozycją, zaczyna przestrzegać przepisów aktualnej. Deal?”. Dodał również: „PS. Proszę nie zapominać o ustawach. Też musi pan ich przestrzegać. Ustawach, nie uchwałach!”. Wymiana zdań między Tuskiem a Przydaczem odzwierciedla polityczne napięcie wokół inicjatywy prezydenta. Premier sugeruje, że obecna konstytucja jest łamana, podczas gdy obóz prezydencki przekonuje o potrzebie jej zmiany.

Harmonogram prac i cel do 2030 roku

Karol Nawrocki zapowiedział prace nad nową konstytucją w swoim pierwszym orędziu po zaprzysiężeniu w sierpniu ubiegłego roku. Wtedy też podkreślił, że chciałby przeprowadzić procedurę przyjęcia nowej ustawy zasadniczej do 2030 roku, czyli do końca swojej kadencji. Datę tę podtrzymał w wywiadzie rzecznik Leśkiewicz. Rada ma wypracować projekt nowej konstytucji, który następnie trafi pod obrady parlamentu. „Konstytucja jest najważniejszym aktem, ale musi być wypracowana w ramach pewnego konsensusu politycznego” – zaznaczył Leśkiewicz.

Polityczne tło i kontrowersje wokół zmiany konstytucji

Inicjatywa prezydenta Nawrockiego wpisuje się w szerszy spór polityczny w Polsce. Obecna konstytucja, uchwalona w 1997 roku, była wielokrotnie krytykowana przez środowiska konserwatywne i prawicowe, które zarzucają jej zbytnią liberalność i słabość władzy wykonawczej. Paweł Kukiz od lat postuluje wprowadzenie systemu prezydenckiego i zmianę ordynacji wyborczej. Z kolei opozycja, na czele z Platformą Obywatelską, ostrzega przed ryzykiem osłabienia demokratycznych standardów. Lewica już zapowiedziała, że nie zamierza uczestniczyć w pracach rady, co może utrudnić osiągnięcie szerokiego konsensusu.

Co dalej? Perspektywy i wyzwania

Powołanie rady to dopiero pierwszy krok w długim procesie. Aby nowa konstytucja weszła w życie, potrzebna będzie zgoda większości parlamentarnej, a następnie zatwierdzenie w referendum. Eksperci zwracają uwagę, że bez poparcia głównych sił politycznych projekt może utknąć w martwym punkcie. Prezydent Nawrocki liczy na to, że uda się wypracować kompromis, jednak dotychczasowe stanowiska partii – od entuzjazmu Konfederacji po sceptycyzm PO i Lewicy – wskazują na trudną drogę. „To nie będą spotkania przy kawie i ciasteczkach” – zapowiedział rzecznik prezydenta, dając do zrozumienia, że prace będą intensywne i merytoryczne.

Podsumowanie

  • Prezydent Karol Nawrocki powołuje Radę Nowej Konstytucji, której przewodniczącym ma zostać prof. Dariusz Dudek.
  • W skład rady wejdą przedstawiciele klubów i kół poselskich, w tym Paweł Kukiz, Krzysztof Szczucki oraz politycy Konfederacji.
  • Premier Donald Tusk skrytykował inicjatywę, sugerując najpierw przestrzeganie obecnej konstytucji; prezydencki minister Marcin Przydacz odpowiedział ripostą.
  • Celem jest opracowanie projektu nowej konstytucji i przyjęcie jej do 2030 roku.
  • Lewica zapowiedziała bojkot prac rady, co może utrudnić osiągnięcie konsensusu politycznego.
  • Proces zmiany konstytucji wymaga zgody parlamentu i referendum, co stawia pod znakiem zapytania realność terminu 2030.
Galerie
Prof. Dariusz Dudek ma stanąć na czele prezydenckiej Rady Nowej Konstytucji — image 1
Więcej na ten temat