Politique

Litwa gotowa na podatek od nadmiarowych zysków Orlenu, ale tylko jeśli zrobi to Polska

Wilno uzależnia wprowadzenie windfall tax od decyzji Warszawy, obawiając się destabilizacji rynku paliw i niedoboru oleju napędowego.

3 min
Litwa gotowa na podatek od nadmiarowych zysków Orlenu, ale tylko jeśli zrobi to Polska
Wilno uzależnia wprowadzenie windfall tax od decyzji Warszawy, obawiając się destabilizacji rynku paliw i niedoboru olejCredit · Business Insider Polska

Fakty

  • Minister energetyki Litwy Žygimantas Vaičiūnas zapowiedział gotowość wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków dla Orlen Lietuva.
  • Podatek miałby zostać nałożony tylko jeśli Polska zdecyduje się na analogiczne rozwiązanie.
  • Polski minister finansów Andrzej Domański poinformował, że wpływy z podatku od nadmiarowych zysków powinny przekroczyć 4 mld zł.
  • Domański potwierdził, że Orlen z całą pewnością może zostać objęty nowym podatkiem.
  • Rząd RP przedłużył obniżone stawki VAT i akcyzy na paliwa do 15 maja 2026 roku.
  • Koszt obniżki podatków na paliwa szacowany jest na 1,6 mld zł miesięcznie.

Warunkowa gotowość Wilna

Litwa jest gotowa wprowadzić podatek od nadmiarowych zysków dla rafinerii Orlen Lietuva, ale tylko wtedy, gdy podobny krok podejmie Polska – oświadczył minister energetyki Žygimantas Vaičiūnas w wywiadzie dla Žinių radijas. To jasny sygnał w stronę polskiego rządu i zarządu płockiego koncernu, że Wilno nie chce działać samodzielnie. Vaičiūnas podkreślił, że jakiekolwiek działania wobec gigantów paliwowych muszą być koordynowane między sąsiadami. Samodzielny ruch Litwy mógłby – jego zdaniem – przynieść więcej szkód niż pożytku. Głównym powodem wstrzymania się z decyzją jest obawa o stabilność dostaw.

Obawa przed ucieczką paliwa i niedoborem

Nieskoordynowane podatki mogłyby sprawić, że paliwo zaczęłoby „uciekać” z jednego rynku na drugi, szukając wyższych marż – wyjaśnił minister. „Gdyby nasze decyzje różniły się od polskich, moglibyśmy w krótkim lub średnim terminie stanąć w obliczu niedoboru oleju napędowego – a takiego zamiaru na pewno nie mamy” – dodał Vaičiūnas. Celem rządu w Wilnie jest utrzymanie maksymalnej konkurencyjności przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego kraju. Minister przyznał również, że jest w stałym kontakcie z władzami Orlen Lietuva, a rozmowy dotyczą nie tylko podatków, ale i konkretnych propozycji koncernu, które mogłyby złagodzić skutki wysokich cen dla litewskich konsumentów.

Polskie plany: 4 mld zł z windfall tax

Tymczasem w Polsce minister finansów Andrzej Domański poinformował w Radiu ZET, że wpływy z podatku od nadmiarowych zysków powinny przekroczyć 4 mld zł. „Planujemy wprowadzenie dodatkowych podatków dla firm, które korzystają na tej sytuacji, na wojnie na Bliskim Wschodzie” – powiedział Domański. Minister potwierdził, że jedną z firm, która może zostać objęta podatkiem, jest Orlen. „Orlen z całą pewnością może być objęty podatkiem” – wskazał. Rząd pracuje nad nowym podatkiem, a prace w Ministerstwie Finansów mają doprowadzić do jego wprowadzenia jak najszybciej.

Podatek ma zniwelować koszty obniżek cen paliw

Podatek od nadmiarowych zysków ma zniwelować ubytek dochodów budżetowych wynikający z wdrożenia pakietu „Ceny Paliw Niżej” – wynika z opracowań Ministerstwa Finansów przyjętych przez rząd. Według resortu finansów obecnie nie jest możliwe określenie, jak długo obowiązywać będzie CPN. Resort finansów pod koniec marca szacował, że koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa wyniesie 1,6 mld zł miesięcznie. Termin obowiązywania obniżonych stawek podatku VAT oraz akcyzy na benzynę i olej napędowy został przedłużony z 30 kwietnia do 15 maja 2026 roku.

Lustrzane odbicie – zasada koordynacji

Vaičiūnas zaproponował, aby w przypadku wprowadzenia przez Polskę regulacji dotyczących nadzwyczajnych zysków, Litwa postąpiła analogicznie, przy użyciu podobnej zasady lustrzanej. „Logiczne byłoby wprowadzenie bardzo podobnego opodatkowania, być może z minimalnymi różnicami administracyjnymi wynikającymi z systemów prawnych” – stwierdził szef litewskiego resortu energii. Dialog z Orlenem i rezerwy narodowe mają zapewnić bezpieczeństwo dostaw. Minister podkreślił, że celem rządu w Wilnie jest utrzymanie maksymalnej konkurencyjności przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Konsekwencje i perspektywy

Decyzja Polski o wprowadzeniu podatku od nadmiarowych zysków może mieć bezpośredni wpływ na Litwę, która uzależnia swoje działania od ruchów Warszawy. Jeśli Polska wprowadzi podatek, Wilno zrobi to samo, minimalizując ryzyko destabilizacji rynku. W przeciwnym razie Litwa może pozostać bez dodatkowego obciążenia dla Orlen Lietuva, co z kolei może wpłynąć na dochody budżetowe i politykę cenową paliw. Sytuacja pozostaje dynamiczna, a oba kraje bacznie obserwują swoje decyzje.

Podsumowanie

  • Litwa wprowadzi podatek od nadmiarowych zysków Orlenu tylko wtedy, gdy zrobi to Polska, aby uniknąć niedoboru oleju napędowego.
  • Polski rząd planuje podatek, który ma przynieść ponad 4 mld zł, a Orlen jest wskazany jako firma nim objęta.
  • Koszt obniżek akcyzy i VAT na paliwa wynosi 1,6 mld zł miesięcznie, a obniżone stawki obowiązują do 15 maja 2026 roku.
  • Minister Vaičiūnas proponuje zasadę lustrzaną – identyczne opodatkowanie w obu krajach z minimalnymi różnicami administracyjnymi.
  • Litwa obawia się, że nieskoordynowane podatki spowodują ucieczkę paliwa na rynek z wyższymi marżami.
  • Dialog z Orlenem i rezerwy narodowe mają złagodzić skutki wysokich cen dla litewskich konsumentów.
Galerie
Litwa gotowa na podatek od nadmiarowych zysków Orlenu, ale tylko jeśli zrobi to Polska — image 1Litwa gotowa na podatek od nadmiarowych zysków Orlenu, ale tylko jeśli zrobi to Polska — image 2Litwa gotowa na podatek od nadmiarowych zysków Orlenu, ale tylko jeśli zrobi to Polska — image 3Litwa gotowa na podatek od nadmiarowych zysków Orlenu, ale tylko jeśli zrobi to Polska — image 4Litwa gotowa na podatek od nadmiarowych zysków Orlenu, ale tylko jeśli zrobi to Polska — image 5
Więcej na ten temat