Cremonese pogrążone w kryzysie po porażce z Lazio 2:1 w doliczonym czasie
Bramka Tijjaniego Noslina w 92. minucie pogrąża beniaminka, który od dziesięciu meczów nie wygrał u siebie i pozostaje w strefie spadkowej Serie A.

POLAND —
Fakty
- Lazio wygrało 2:1 z Cremonese na Stadio Giovanni Zini po bramce Tijjaniego Noslina w 92. minucie.
- Cremonese prowadziło 1:0 po golu Federico Bonazzolego w 29. minucie, który wykorzystał asystę Romano Florianiego Mussoliniego.
- Gustav Isaksen wyrównał w 53. minucie po podaniu Noslina, kończąc szybki atak Lazio.
- Cremonese nie wygrało u siebie od dziesięciu kolejnych spotkań (4 remisy, 6 porażek).
- Zespół z Lombardii zajmuje 18. miejsce w tabeli, tracąc cztery punkty do bezpiecznej strefy na trzy kolejki przed końcem sezonu.
- Lazio awansowało na ósme miejsce i przygotowuje się do finału Pucharu Włoch 13 maja z Interem Mediolan.
- Jamie Vardy wrócił po kontuzji i pojawił się na boisku w końcówce meczu.
Porażka w doliczonym czasie pogrąża beniaminka
US Cremonese nie zdołało odpowiedzieć na zwycięstwo US Lecce i pozostaje w strefie spadkowej Serie A na trzy kolejki przed końcem sezonu. Beniaminek prowadził 1:0, ale Lazio zapewniło sobie zwycięstwo 2:1 efektownym strzałem w doliczonym czasie gry. O wyniku zdecydowała bramka w 92. minucie, gdy Tijjani Noslin precyzyjnym strzałem z okolicy linii pola karnego umieścił piłkę pod poprzeczką. Asystował mu inny zmiennik, Boulaye Dia, a Biancocelesti wyszarpnęli dwa dodatkowe punkty w Cremonie. Dla gospodarzy to kolejny cios – drużyna z Lombardii nie wygrała u siebie od dziesięciu kolejnych meczów (cztery remisy, sześć porażek).
Fatalny błąd bramkarza Lazio dał prowadzenie Cremonese
Mecz rozpoczął się od przewagi gości, którzy w pierwszych 20 minutach stworzyli kilka groźnych sytuacji. Oliver Provstgaard główkował tuż przed bramką po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Mattii Zaccagniego, ale piłka minęła cel. Jednak w 29. minucie Cremonese otrzymało prezent. Strzał Federico Bonazzolego z około 20 metrów wydawał się łatwą interwencją dla bramkarza Lazio Edoardo Motty, ale młodzieżowy reprezentant Włoch źle ocenił tor lotu piłki i ta wpadła do siatki. Przy golu asystował Romano Floriani Mussolini, związany w przeszłości z rzymskim klubem. Bonazzoli, który zdobył ósme ligowe trafienie w sezonie, jeszcze przed przerwą próbował zaskoczyć Mottę efektowną przewrotką, ale Lazio schodziło do szatni wyraźnie sfrustrowane.
Lazio odwraca losy meczu po zmianie stron
Biancazzurri ruszyli do ataku po przerwie i już w 50. minucie Alessio Romagnoli był bliski wyrównania, ale jego mocny strzał głową zatrzymał Emil Audero. To był wyraźny sygnał ostrzegawczy ze strony podopiecznych Maurizio Sarriego. Chwilę później Nuno Tavares popisał się dynamicznym rajdem przez pół boiska, rozbijając defensywę Cremonese. Po jego podaniu piłkę przejął Tijjani Noslin, a Gustav Isaksen zachował zimną krew i z bliska doprowadził do wyrównania w 53. minucie. Obaj trenerzy, Sarri i Marco Giampaolo, wyczuli szansę na zwycięstwo i w końcówce dokonali kilku zmian – na boisku pojawił się między innymi Jamie Vardy, który wrócił po kontuzji.
Cremonese w strefie spadkowej, Lazio myśli o finale Pucharu Włoch
Cremonese pozostaje na 18. miejscu w tabeli, cztery punkty od bezpiecznej pozycji na trzy kolejki przed końcem sezonu. Czasu na ratowanie się przed degradacją pozostaje niewiele. Lazio awansowało na ósme miejsce i przed sobą ma dwa mecze z Interem Mediolan. Podopieczni Sarriego już 9 maja podejmą świeżo upieczonych mistrzów na własnym stadionie w lidze, a cztery dni później zmierzą się z nimi w finale Pucharu Włoch – trofeum, które Lazio musi zdobyć, by zachować szanse na grę w europejskich pucharach w sezonie 2026/27. Dla Cremonese każde kolejne spotkanie to walka o utrzymanie, a seria bez zwycięstwa u siebie dodatkowo komplikuje sytuację beniaminka.
Składy i statystyki meczu
US Cremonese – SS Lazio 1:2 (1:0). Bramki: 1:0 Federico Bonazzoli 29', 1:1 Gustav Isaksen 53', 1:2 Tijjani Noslin 90'. Cremonese: Emil Audero – Filippo Terracciano, Federico Baschirotto (21' Matteo Bianchetti), Sebastiano Luperto, Giuseppe Pezzella – Romano Floriani Mussolini (68' Tommaso Barbieri), Youssef Maleh, Alberto Grassi (61' Warren Bondo), Alessio Zerbin (61' Martín Payero) – Federico Bonazzoli, Antonio Sanabria (61' Jamie Vardy). Lazio: Edoardo Motta – Adam Marusić, Oliver Provstgaard, Alessio Romagnoli, Nuno Tavares – Toma Basić, Patric Gabarron (46' Nicolo Rovella), Kenneth Taylor (71' Fisayo Dele-Bashiru) – Gustav Isaksen (81' Boulaye Dia), Daniel Maldini (46' Tijjani Noslin), Mattia Zaccagni (60' Pedro Rodriguez). Żółte kartki: Barbieri (Cremonese) oraz Provstgaard, Tavares (Lazio).
Podsumowanie
- Cremonese przegrało 1:2 z Lazio po bramce w doliczonym czasie, pozostając w strefie spadkowej z czterema punktami straty do bezpiecznej pozycji.
- Beniaminek nie wygrał u siebie od dziesięciu meczów, co znacząco utrudnia walkę o utrzymanie.
- Federico Bonazzoli zdobył ósmego gola w sezonie, ale błąd bramkarza Lazio Edoardo Motty dał mu szansę na trafienie.
- Lazio po zwycięstwie awansowało na ósme miejsce i skupia się na finale Pucharu Włoch z Interem Mediolan 13 maja.
- Jamie Vardy wrócił po kontuzji i zagrał w końcówce meczu dla Cremonese.
- Lazio ma przed sobą dwa mecze z Interem – ligowy 9 maja i pucharowy 13 maja – które zdecydują o szansach na europejskie puchary.




Doku ratuje remis w doliczonym czasie, Arsenal zyskuje przewagę w walce o tytuł

Kryzys mieszkaniowy w Barcelonie zagraża UE, ostrzegają władze

Doku ratuje remis, ale Manchester City traci kontrolę nad tytułem
