Tech

Złoty plastron wraca do Grand Prix po 17 latach. Inauguracja w Landshut

W sobotę w niemieckim Landshut rusza cykl Speedway Grand Prix, a Polska wystawia czterech zawodników, w tym mistrza świata Bartosza Zmarzlika.

4 min
Złoty plastron wraca do Grand Prix po 17 latach. Inauguracja w Landshut
W sobotę w niemieckim Landshut rusza cykl Speedway Grand Prix, a Polska wystawia czterech zawodników, w tym mistrza świaCredit · Przegląd Sportowy

Fakty

  • Cykl Grand Prix 2026 rozpoczyna się w sobotę w Landshut (Niemcy).
  • Polska reprezentowana jest przez czterech zawodników: Bartosza Zmarzlika, Kacpra Worynę, Patryka Dudka i Dominika Kuberę.
  • Złoty plastron dla lidera klasyfikacji generalnej wraca po 17 latach przerwy.
  • Pierwszym zdobywcą plastronu zostanie triumfator sobotnich zawodów w Landshut.
  • Złoty plastron będzie noszony przez lidera podczas kolejnej rundy w Pradze 23 maja.
  • Richard Coleman, szef nowego globalnego promotora SGP, potwierdził przywrócenie plastronu.
  • Plastron może zmienić właściciela już podczas kwalifikacji w rundach z wyścigami sprinterskimi.

Inauguracja sezonu w Landshut

W sobotni wieczór na torze w Landshut zainaugurowane zostaną zmagania w cyklu FIM Speedway Grand Prix. To pierwszy z dziesięciu zaplanowanych turniejów, które wyłonią mistrza świata w sezonie 2026. Polska będzie miała aż czterech reprezentantów: obrońcę tytułu Bartosza Zmarzlika, beniaminka Kacpra Worynę, a także Patryka Dudka i Dominika Kuberę. Kibice są spokojni o formę Zmarzlika, który od lat dominuje w światowym żużlu, a pod wrażeniem dyspozycji Woryny, który debiutuje w cyklu. Niepokój budzą natomiast występy Dudka i Kubery, którzy w ostatnim czasie zawodzą w PGE Ekstralidze. – To jest jednak Grand Prix, które rządzi się swoimi prawami – uspokaja Stanisław Chomski, trener kadry narodowej.

Powrót złotego plastronu po 17 latach

Przy okazji sobotnich zawodów odbędzie się ceremonia, której nie było w mistrzostwach świata od ponad 15 lat. Chodzi o złoty plastron dla lidera klasyfikacji generalnej, który po raz ostatni pojawił się w Grand Prix w 2009 roku. Motyw ten, inspirowany plastronem dla lidera kolarskiego Tour de France, był dobrze znany fanom pamiętającym czasy Tony'ego Rickardssona, Nickiego Pedersena czy Jasona Crumpa. Po kilku sezonach złoty plastron zniknął z cyklu, choć tradycja przetrwała w Tauron SEC, gdzie zwycięzca zdobywa prawo startu w mistrzostwach świata w kolejnym sezonie. Teraz, po siedemnastu latach przerwy, zdecydowano o jego przywróceniu także w SGP.

Zasady przyznawania plastronu

Pierwszym zawodnikiem, który otrzyma złoty plastron, będzie triumfator sobotnich zawodów w Landshut. To on pojedzie z tym elementem podczas kolejnej rundy w czeskiej Pradze 23 maja. – Złoty plastron to element dobrze znany kibicom żużla oraz fanom innych sportów, w których funkcjonują podobne rozwiązania, dlatego cieszymy się, że możemy go przywrócić w sezonie 2026 – powiedział Richard Coleman, szef nowego globalnego promotora SGP. Plastron sprawia, że lider klasyfikacji jest natychmiast rozpoznawalny na torze – zarówno dla wieloletnich kibiców, jak i nowych widzów, nie wspominając o rywalach walczących o prawo do jazdy w tym plastronie. Ze względu na wyścigi sprinterskie rozgrywane podczas kwalifikacji przy okazji rund w Manchesterze, Wrocławiu, Łodzi, Vojens i Toruniu, możliwe jest, że złoty plastron zmieni właściciela jeszcze przed rozpoczęciem wieczornych zawodów – jeśli po sprincie wyłoni się nowy lider.

Polska reprezentacja – nadzieje i obawy

Bartosz Zmarzlik, trzykrotny mistrz świata, jest głównym kandydatem do obrony tytułu. Jego forma nie budzi wątpliwości, a kibice liczą, że sięgnie po czwarte złoto. Kacper Woryna, beniaminek cyklu, zaskakuje dobrą dyspozycją i może być czarnym koniem sezonu. Trener Chomski nie kryje, że Woryna może stać się drugą gwiazdą polskiego żużla. Z kolei Patryk Dudek i Dominik Kubera przeżywają trudny okres w PGE Ekstralidze, co budzi niepokój przed startem Grand Prix. Chomski podkreśla jednak, że ranga zawodów międzynarodowych często mobilizuje zawodników do lepszych występów. – Grand Prix rządzi się swoimi prawami – przypomina trener, dając do zrozumienia, że ligowa forma nie zawsze przekłada się na wyniki w cyklu.

Kalendarz i nowości sezonu 2026

Sezon 2026 składa się z dziesięciu turniejów, rozgrywanych w różnych krajach. Oprócz Landshut i Pragi, zawody odbędą się m.in. w Manchesterze, Wrocławiu, Łodzi, Vojens i Toruniu. Wprowadzenie wyścigów sprinterskich podczas kwalifikacji w pięciu z tych rund ma uatrakcyjnić rywalizację i zwiększyć szanse na zmianę lidera jeszcze przed główną częścią zawodów. Nowy globalny promotor SGP, na czele z Richardem Colemanem, stawia na tradycję i widowiskowość. Przywrócenie złotego plastronu to jeden z elementów tej strategii, mający na celu zwiększenie rozpoznawalności lidera i emocji wśród kibiców.

Perspektywy i znaczenie dla polskiego żużla

Polska od lat jest potęgą w żużlu, a czterech reprezentantów w Grand Prix to dowód na głębię talentów w kraju. Sukcesy Zmarzlika i potencjał Woryny mogą umocnić pozycję Polski jako lidera światowego speedwaya. Jednocześnie słabsza forma Dudka i Kubery pokazuje, że konkurencja w cyklu jest coraz większa, a utrzymanie się w elicie wymaga nieustannej pracy. Powrót złotego plastronu dodaje rywalizacji dodatkowego smaczku – walka o miano lidera będzie toczyć się nie tylko o punkty, ale i o symboliczny atrybut. Dla kibiców to powrót do tradycji, która przez lata budowała magię Grand Prix.

Co dalej?

Najbliższe dni pokażą, czy polscy zawodnicy potwierdzą aspiracje. Sobotnie zawody w Landshut będą pierwszym testem, a już 23 maja w Pradze pierwszy lider w złotym plastronie stanie na torze. Dla Zmarzlika to szansa na kolejny krok w historii, dla Woryny – na udany debiut, a dla Dudka i Kubery – na przełamanie kryzysu. Sezon 2026 zapowiada się emocjonująco, a powrót złotego plastronu dodaje mu prestiżu. Kibice na całym świecie z niecierpliwością czekają na pierwszy wyścig.

Podsumowanie

  • Cykl Grand Prix 2026 startuje w sobotę w Landshut z udziałem czterech Polaków.
  • Złoty plastron dla lidera klasyfikacji wraca po 17 latach – pierwszym zdobywcą będzie triumfator w Landshut.
  • Bartosz Zmarzlik jest faworytem, ale Kacper Woryna może być rewelacją sezonu.
  • Patryk Dudek i Dominik Kubera muszą poprawić formę po słabych występach w Ekstralidze.
  • Nowy promotor SGP stawia na tradycję i widowiskowość, wprowadzając wyścigi sprinterskie.
  • Plastron może zmieniać właściciela już podczas kwalifikacji w pięciu rundach.
Galerie
Złoty plastron wraca do Grand Prix po 17 latach. Inauguracja w Landshut — image 1Złoty plastron wraca do Grand Prix po 17 latach. Inauguracja w Landshut — image 2Złoty plastron wraca do Grand Prix po 17 latach. Inauguracja w Landshut — image 3Złoty plastron wraca do Grand Prix po 17 latach. Inauguracja w Landshut — image 4Złoty plastron wraca do Grand Prix po 17 latach. Inauguracja w Landshut — image 5
Więcej na ten temat