Hołownia w ogniu zarzutów: prokuratura szykuje wniosek o uchylenie immunitetu w sprawie Collegium Humanum
Były marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, może wkrótce stanąć przed sądem za rzekome próby uzyskania fałszywego dyplomu; w tle polityczne napięcia w koalicji rządzącej.
POLAND —
Fakty
- Szymon Hołownia formalnie był studentem Collegium Humanum, złożył indeks i podpisał immatrykulację.
- Biegli uznali, że podpisy na dokumentach uczelni należą do Hołowni.
- Michał Kobosko negocjował bezpłatne studia dla siebie i Hołowni z rektorem Pawłem Cz.
- W systemie POL-on Hołownia figurował jako student psychologii z 270 pkt ECTS na 300 wymaganych.
- Wniosek o uchylenie immunitetu może trafić do Sejmu jeszcze w pierwszej połowie 2025 roku.
- Krzysztof Bosak również może mieć problemy z powodu rzekomej nieobecności na zajęciach.
- Hołownia oskarża media i prokuraturę o politycznie motywowane przecieki.
Lede: Zarzuty i polityczne reperkusje
Szymon Hołownia, wicemarszałek Sejmu i były lider Polski 2050, stoi w obliczu poważnych zarzutów karnych związanych z aferą Collegium Humanum. Prokuratura Europejska ma złożyć wniosek o uchylenie jego immunitetu, co może doprowadzić do postawienia mu zarzutów. Sprawa ta wywołuje napięcia w koalicji rządzącej, gdzie pojawiają się głosy, by Hołownia sam zrzekł się immunitetu. Według nieoficjalnych informacji, wniosek może trafić do Sejmu jeszcze w pierwszej połowie 2025 roku. W grę wchodzą również podobne wnioski wobec europosła Michała Koboski oraz wicemarszałka Krzysztofa Bosaka.
Dowody przeciwko Hołowni: podpisy i system POL-on
Kluczowym dowodem w sprawie są podpisy Hołowni na dokumentach rekrutacyjnych Collegium Humanum. Biegli powołani przez prokuraturę stwierdzili, że podpisy te niewątpliwie należą do polityka. Hołownia utrzymuje, że jedynie rozważał studia, ale formalnie został przyjęty: złożył indeks, podpisał immatrykulację, a jego dane trafiły do systemu Sokrates. W ogólnopolskim systemie POL-on Hołownia figurował jako student psychologii z 270 punktami ECTS na 300 wymaganych. Kobosko z kolei był zapisany na zarządzanie w filii w Poznaniu i Warszawie, a także w Uzbekistanie. Te dane wskazują, że obaj byli aktywnymi studentami, mimo że Hołownia twierdzi, iż nigdy nie uczestniczył w zajęciach.
Rola Michała Koboski i rektora Pawła Cz.
Michał Kobosko, dawny współpracownik Hołowni z Polski 2050, miał odegrać kluczową rolę w organizacji bezpłatnych studiów. Według doniesień, to Kobosko negocjował z rektorem Pawłem Cz. warunki przyjęcia, w tym zwolnienie z opłat. Sam Kobosko przyznał, że w 2020 roku dostarczył dokumenty rekrutacyjne dla siebie i Hołowni. Rektor Paweł Cz., określany przez Hołownię mianem „bandziora”, miał wpisywać politykowi oceny bez wymaganej obecności na zajęciach. Hołownia zaprzecza, by znał rektora, ale dowody wskazują na bezpośrednie kontakty.
Polityczne tło: napięcia w koalicji i strategia Hołowni
Sprawa Collegium Humanum staje się politycznym problemem dla koalicji rządzącej. W obozie władzy słychać głosy, że nie wszyscy chcą „umierać” za Hołownię. Polityk KO stwierdził, że Hołownia może dołączyć do rady konstytucyjnej Karola Nawrockiego, by przygotować sobie „przestrzeń do ewakuacji”. Hołownia oskarża media i prokuraturę o przecieki w kluczowych momentach politycznych, takich jak głosowania nad wotum dla ministry klimatu. Sugeruje, że sprawa jest wykorzystywana do osłabienia go przed ważnymi decyzjami. Jednak rozmówcy z koalicji zaprzeczają, by Donald Tusk stał za tymi działaniami.
Stanowiska zainteresowanych: zaprzeczenia i kontrargumenty
Hołownia stanowczo zaprzecza zarzutom, twierdząc, że nigdy nie studiował w Collegium Humanum, a jedynie rozważał taką możliwość. Na platformie X napisał, że prokuratura może przeciekać, ale nie zaryzykuje pójścia do sądu bez dowodów. Tymczasem prawnicy wskazują, że już samo nakłanianie do wystawienia fałszywego dokumentu jest przestępstwem. Krzysztof Bosak również odrzuca oskarżenia o nieobecność na zajęciach, nazywając je kłamstwami. Zapowiedział złożenie pisma do prokuratury w swojej obronie. Kancelaria Sejmu na razie nie otrzymała żadnych wniosków o uchylenie immunitetu.
Co dalej: perspektywy i możliwe scenariusze
Jeśli wniosek o uchylenie immunitetu trafi do Sejmu, koalicja stanie przed dylematem: bronić Hołownię i Koboskę, czy poprzeć wniosek prokuratury. W przypadku Bosaka, który jest w opozycji, obrona byłaby trudniejsza. Decyzja może wpłynąć na stabilność koalicji i kampanię parlamentarną. Hołownia zapowiada, że będzie się bronił, ale dowody przeciwko niemu są mocne. Sprawa Collegium Humanum, która dotyczy masowego fałszowania dyplomów, może mieć dalekosiężne konsekwencje polityczne i prawne. Obserwatorzy spodziewają się kolejnych odcinków „telenoweli”, jak określił to sam Hołownia.
Podsumowanie
- Szymon Hołownia formalnie był studentem Collegium Humanum, a biegli potwierdzili autentyczność jego podpisów.
- Michał Kobosko negocjował bezpłatne studia dla siebie i Hołowni z rektorem Pawłem Cz.
- Wniosek o uchylenie immunitetu może trafić do Sejmu jeszcze w pierwszej połowie 2025 roku.
- Sprawa wywołuje napięcia w koalicji rządzącej, gdzie pojawiają się głosy, by Hołownia sam zrzekł się immunitetu.
- Hołownia oskarża media i prokuraturę o politycznie motywowane przecieki, ale dowody wskazują na jego zaangażowanie.
- Krzysztof Bosak również może stanąć przed zarzutami związanymi z nieobecnością na zajęciach.


Pożar w gliwickiej fabryce drutu: 140 strażaków walczy z ogniem, dym widoczny z kilkudziesięciu kilometrów
KAS i SG rozbiły gang papierosowy: 18 zatrzymań, straty Skarbu Państwa sięgają 640 mln zł
