Tech

Pożar hałdy plastików w Nowym Modlinie: 21 zastępów straży walczy z ogniem, apel o zamykanie okien

Po kilku godzinach akcji strażacy opanowali ogień, ale toksyczne zadymienie wciąż utrzymuje się nad miejscowością.

3 min
Pożar hałdy plastików w Nowym Modlinie: 21 zastępów straży walczy z ogniem, apel o zamykanie okien
Po kilku godzinach akcji strażacy opanowali ogień, ale toksyczne zadymienie wciąż utrzymuje się nad miejscowością.Credit · PolsatNews.pl

Fakty

  • Pożar wybuchł około godziny 13:19 na terenie firmy recyklingowej w Nowym Modlinie.
  • Płonie hałda plastikowych odpadów o wymiarach 100 na 60 metrów.
  • W akcji uczestniczy 21 zastępów straży pożarnej z trzech powiatów.
  • Na miejscu działa specjalistyczna grupa chemiczno-ekologiczna.
  • Urząd gminy Pomiechówek zaapelował o zamykanie okien i unikanie przebywania na zewnątrz.
  • O godzinie 17:30 rzecznik straży pożarnej kpt. Paweł Plagowski poinformował o opanowaniu sytuacji.
  • Produkty rozkładu termicznego plastików są toksyczne, pożar jest dogaszany.

Ogień na hałdzie odpadów w Nowym Modlinie

Ponad 20 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hałdy plastikowych śmieci w Nowym Modlinie w powiecie nowodworskim. Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 13:19, a ogień objął składowisko odpadów o wymiarach 100 na 60 metrów. Kłęby czarnego dymu są widoczne z daleka, a lokalne władze apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności. Strażacy z powiatów nowodworskiego, legionowskiego i warszawskiego zachodniego pracują na miejscu. Wśród nich znajduje się specjalistyczna grupa chemiczno-ekologiczna, która monitoruje poziom toksycznych substancji w powietrzu. Pożar nie zagraża bezpośrednio budynkom, ponieważ hałda znajduje się na otwartym terenie.

Apel urzędu gminy: zamknijcie okna

Urząd gminy Pomiechówek wydał pilny komunikat w mediach społecznościowych: „Na terenie Nowego Modlina pali się hałda odpadów. Prosimy zamknąć okna i drzwi oraz unikać przebywania na zewnątrz w rejonie zadymienia. Służby pracują na miejscu”. Mieszkańcy są proszeni o pozostanie w domach, dopóki sytuacja nie wróci do normy. Rzecznik nowodworskiej straży pożarnej kpt. Paweł Plagowski potwierdził, że produkty rozkładu termicznego plastikowych elementów są toksyczne. Choć pożar nie jest już intensywny, w rejonie zdarzenia wciąż panuje zadymienie. „Na pewno uzasadnione jest zamykanie okien i drzwi” – dodał.

Opanowanie ognia i dogaszanie

Około godziny 17:30 kpt. Paweł Plagowski poinformował, że sytuacja została opanowana. „Na tyle, że ogień się już nie rozprzestrzenia” – uściślił. Strażacy przystąpili do dogaszania pogorzeliska, które według rzecznika potrwa jeszcze co najmniej kilka godzin. Do pożaru doszło na terenie firmy zajmującej się recyklingiem odpadów tworzyw sztucznych. Przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona, ale śledztwo w tej sprawie prowadzą odpowiednie służby. Na miejscu nadal działa 21 zastępów straży pożarnej, a sytuacja jest monitorowana.

Toksyczne zagrożenie i monitoring powietrza

Specjalistyczna grupa chemiczno-ekologiczna bada skład dymu i poziom zanieczyszczeń. Spalanie tworzyw sztucznych uwalnia szereg szkodliwych substancji, w tym dioksyny i furany, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia. Mieszkańcy są ostrzegani przed wdychaniem dymu i proszeni o pozostanie w domach. Strażacy apelują o rozwagę i śledzenie komunikatów lokalnych władz. Choć pożar został opanowany, dogaszanie może potrwać wiele godzin, a zadymienie może utrzymywać się jeszcze przez pewien czas. Służby zapewniają, że sytuacja jest pod kontrolą.

Szerszy kontekst: pożary odpadów w Polsce

Pożar w Nowym Modlinie wpisuje się w serię podobnych zdarzeń w całej Polsce. Tylko w ostatnich tygodniach doszło do dużych pożarów składowisk odpadów pod Bydgoszczą i w innych regionach. Eksperci zwracają uwagę na problem nielegalnego składowania i niewłaściwego przechowywania materiałów łatwopalnych. Władze lokalne i służby ratownicze apelują o przestrzeganie przepisów dotyczących gospodarki odpadami. Każdy taki pożar niesie ze sobą ryzyko dla zdrowia mieszkańców i środowiska naturalnego. Śledztwo w sprawie przyczyn pożaru w Nowym Modlinie ma wyjaśnić, czy doszło do zaniedbań.

Dalsze działania i zalecenia dla mieszkańców

Strażacy kontynuują dogaszanie i monitorują sytuację. Mieszkańcy proszeni są o pozostanie w domach i zamykanie okien do odwołania. Lokalne władze informują, że gdy tylko poziom zadymienia spadnie do bezpiecznego poziomu, apel zostanie odwołany. Kpt. Paweł Plagowski zapewnia, że służby są w pełni przygotowane i działają zgodnie z procedurami. W przypadku pogorszenia się sytuacji mieszkańcy zostaną niezwłocznie poinformowani. Na razie nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Podsumowanie

  • Pożar hałdy plastików w Nowym Modlinie został opanowany po kilku godzinach akcji 21 zastępów straży.
  • Toksyczne zadymienie wciąż utrzymuje się, mieszkańcy proszeni są o zamykanie okien i nieprzebywanie na zewnątrz.
  • Na miejscu działa specjalistyczna grupa chemiczno-ekologiczna monitorująca poziom zanieczyszczeń.
  • Dogaszanie pogorzeliska potrwa co najmniej kilka godzin.
  • Przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona; śledztwo jest w toku.
  • Pożar wpisuje się w serię podobnych zdarzeń w Polsce, co budzi obawy o bezpieczeństwo składowisk odpadów.
Galerie
Pożar hałdy plastików w Nowym Modlinie: 21 zastępów straży walczy z ogniem, apel o zamykanie okien — image 1Pożar hałdy plastików w Nowym Modlinie: 21 zastępów straży walczy z ogniem, apel o zamykanie okien — image 2Pożar hałdy plastików w Nowym Modlinie: 21 zastępów straży walczy z ogniem, apel o zamykanie okien — image 3
Więcej na ten temat