Gwałtowne burze i ulewy nad Polską. IMGW ostrzega przed powodziami błyskawicznymi
Po suchym początku tygodnia nad kraj nadciąga aktywny układ niskiego ciśnienia, który przyniesie intensywne opady, silny wiatr i grad, szczególnie na południu i zachodzie.

POLAND —
Fakty
- IMGW planuje wydanie ostrzeżeń pierwszego stopnia przed burzami w sześciu województwach w czwartek.
- We wtorek burze pojawią się od południowego zachodu przez Wielkopolskę po północny wschód, z opadami do 15 l/m² i wiatrem do 65 km/h.
- W nocy z wtorku na środę burze skupią się na Dolnym Śląsku, Ziemi Lubuskiej i Wielkopolsce, z opadami 15-20 l/m².
- W środę intensywne opady prognozowane są w pasie od Ziemi Lubuskiej i Wielkopolski przez Kujawy po Warmię i Mazury.
- W czwartek spodziewane jest apogeum złej pogody – burze na południowym wschodzie z wiatrem do 60 km/h.
- W piątek burze powinny ominąć Polskę, choć na wschodzie możliwe są przelotne opady.
- W Alpach Zachodnich do środy wieczorem spadnie 20-50 cm śniegu, a granica opadów obniży się poniżej 2000 m n.p.m.
Nadciąga załamanie pogody – od środy burze w całym kraju
Po suchym i słonecznym początku tygodnia nad Polskę nadciąga aktywny układ niskiego ciśnienia, który przyniesie gwałtowne burze, ulewne deszcze i silny wiatr. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) ostrzega, że od środy opady i burze możliwe będą już w całym kraju, a na południu i zachodzie miejscami mogą być bardzo intensywne. Synoptycy planują wydanie ostrzeżeń pierwszego stopnia, które będą obowiązywać w sześciu województwach. We wtorek po południu i wieczorem burze pojawią się w strefie ciągnącej się od południowego zachodu przez Wielkopolskę po północny wschód. Przyniosą deszcze z sumą opadów przekraczającą 15 litrów wody na metr kwadratowy oraz silny wiatr z porywami dochodzącymi do 60-65 km/h. Obecnie ostrzeżenia pierwszego stopnia obowiązują na południowo-zachodnich krańcach Dolnego Śląska, gdzie burzom mogą towarzyszyć lokalne opady gradu. Dodatkowo na południu Śląska oraz w powiecie suskim w Małopolsce obowiązuje żółty alert w związku z silnym wiatrem, który w porywach może osiągać 70 km/h.
Nocne burze na zachodzie i południu – opady do 20 l/m²
W nocy z wtorku na środę burze skupią się na Dolnym Śląsku oraz na południowych rejonach Ziemi Lubuskiej i Wielkopolski. W ich trakcie suma opadów wyniesie od 15 do 20 litrów wody na metr kwadratowy, a porywy wiatru dojdą do 60 km/h. Możliwe, że we wtorek po południu lub wieczorem ze względu na burze pojawią się w tej części kraju ostrzeżenia IMGW pierwszego stopnia. W tym tygodniu zostaną wydane kolejne alerty. Środa będzie pochmurna na północy i zachodzie – tam może intensywnie popadać, zwłaszcza w pasie od Ziemi Lubuskiej i Wielkopolski przez Kujawy po Warmię i Mazury. W pozostałych miejscach Polski będzie spokojniej, jednak lokalnie wciąż może przelotnie popadać, a miejscami trzeba się liczyć z burzami. Nie będą to jednak na tyle silne zjawiska, by konieczne było wydanie ostrzeżeń pogodowych. Z taką sytuacją możemy mieć do czynienia dzień później.
Czwartek – apogeum złej pogody, ostrzeżenia dla sześciu województw
Zdecydowanie gorszej aury powinniśmy oczekiwać w czwartek. Tego dnia wszędzie będzie pochmurnie i deszczowo, a burze skupią się na południowo-wschodniej części Polski. Możliwe, że burzom towarzyszyć będzie wiatr z porywami dochodzącymi do 60 km/h. Synoptycy IMGW prognozują wydanie żółtych ostrzeżeń dla łącznie sześciu województw: dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego, małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego. Bardzo możliwe, że w czwartek nastąpi apogeum złej pogody w tym tygodniu. Na piątek eksperci z IMGW nie planują już wydawać ostrzeżeń meteorologicznych. W piątek wciąż będzie pochmurnie, z przelotnym deszczem głównie na wschodzie i południu, jednak tego dnia burze powinny ominąć nasz kraj, choć nie można całkowicie wykluczyć tego typu zjawisk na wschodnich krańcach.
Śródziemnomorskie burze i śnieg w Alpach – szerszy obraz pogodowy
Niebezpieczna pogoda nie ogranicza się tylko do Polski. Aktywny układ niskiego ciśnienia może spowodować poważne zakłócenia w krajach basenu Morza Śródziemnego w ciągu najbliższych kilku dni. Od francuskiego Masywu Centralnego po środkowe Apeniny we Włoszech, w bardzo krótkim czasie spodziewane są rozległe opady deszczu o natężeniu od 50 do 100 litrów na metr kwadratowy. W niektórych rejonach mogą wystąpić jeszcze silniejsze opady, zwłaszcza podczas gwałtownych burz. Zagrożenie może stanowić też duży grad oraz porywisty wiatr. Warunki atmosferyczne miejscami będą krytyczne: możliwe są powodzie błyskawiczne i osuwiska ziemi. W Alpach Zachodnich układ niskiego ciśnienia pokazuje swoje zimowe oblicze. Do środy wieczorem spodziewane są śnieżyce, podczas których może napadać od 20 do 50 centymetrów świeżego śniegu. Granica przyrostu pokrywy śnieżnej miejscami obniży się poniżej 2000 metrów. Do czwartku sytuacja powinna się uspokoić – śnieg przejdzie w deszcz, lokalnie możliwe są słabe burze. Dobra wiadomość jest taka, że ryzyko pożarów lasów zmaleje, a przyroda z pewnością skorzysta z wiosennego deszczu.
Susza przerwana, ale zagrożenie powodzią błyskawiczną
Nadchodzące opady przyniosą ulgę po okresie suszy, która dotknęła wiele regionów Polski. Jednak intensywność deszczu, zwłaszcza na południu i zachodzie, może prowadzić do lokalnych podtopień i powodzi błyskawicznych. IMGW ostrzega, że w czwartek sytuacja może być szczególnie niebezpieczna, gdyż burze będą występować na obszarach już nasyconych wodą po wcześniejszych opadach. Mieszkańcy powinni monitorować komunikaty meteorologiczne i przygotować się na ewentualne utrudnienia. Pomimo zagrożeń, długoterminowo opady są korzystne dla rolnictwa i przyrody. Wiosenny deszcz nawodni glebę i zmniejszy ryzyko pożarów lasów. Eksperci podkreślają, że po suchym początku roku każdy milimetr wody jest cenny, o ile nie spadnie w zbyt krótkim czasie.
Prognoza na weekend – stopniowe uspokojenie
Po czwartkowym apogeum, w piątek pogoda zacznie się uspokajać. Chociaż nadal będzie pochmurno, a na wschodzie i południu wystąpią przelotne opady, burze powinny ominąć Polskę. Synoptycy nie wykluczają jednak pojedynczych burz na wschodnich krańcach kraju. W weekend można spodziewać się stopniowego wzrostu ciśnienia i poprawy pogody, choć lokalnie mogą utrzymywać się chmury i słabe opady. Mieszkańcy regionów dotkniętych intensywnymi opadami powinni zachować ostrożność, zwłaszcza w rejonach podatnych na podtopienia. Służby meteorologiczne będą na bieżąco aktualizować ostrzeżenia. Tymczasem w basenie Morza Śródziemnego i w Alpach sytuacja będzie się normalizować dopiero pod koniec tygodnia.
Podsumowanie
- IMGW wyda ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami w sześciu województwach w czwartek, który ma być dniem największego załamania pogody.
- Opady deszczu mogą miejscami przekroczyć 20 l/m² w ciągu kilku godzin, co grozi powodziami błyskawicznymi, szczególnie na południu i zachodzie Polski.
- W Alpach Zachodnich spodziewane są obfite opady śniegu (20-50 cm), a w basenie Morza Śródziemnego ulewy do 100 l/m², co może spowodować osuwiska i powodzie.
- Po suchym początku tygodnia opady przyniosą ulgę w suszy, ale ich intensywność stwarza nowe zagrożenia.
- W piątek burze powinny ustać, ale przelotne deszcze utrzymają się na wschodzie i południu kraju.



Pożar w gliwickiej fabryce drutu: 140 strażaków walczy z ogniem, dym widoczny z kilkudziesięciu kilometrów
KAS i SG rozbiły gang papierosowy: 18 zatrzymań, straty Skarbu Państwa sięgają 640 mln zł
Wieczysta Kraków może spaść do IV ligi mimo awansu do Ekstraklasy – szokująca decyzja właściciela
