Wieczysta Kraków ma spaść do IV ligi nawet po awansie do Ekstraklasy
Piłkarze usłyszeli, że właściciel Wojciech Kwiecień wycofuje finansowanie, a klub w przyszłym sezonie zacznie od IV ligi – niezależnie od obecnego wyniku sportowego.

POLAND —
Fakty
- Wieczysta Kraków zajmuje 3. miejsce w I lidze, tracąc 4 punkty do 2. Śląska Wrocław.
- Właściciel Wojciech Kwiecień ma wycofać się z projektu po tym sezonie.
- Piłkarze otrzymali ultimatum: rozwiążcie kontrakty lub grajcie w IV lidze.
- Trener Kazimierz Moskal nie będzie kontynuował pracy po sezonie.
- Klub ma przystąpić do rozgrywek IV ligi nawet jeśli wywalczy awans do Ekstraklasy.
- Informację ujawnił Piotr Koźmiński z goal.pl; odbyło się spotkanie z zawodnikami.
- Decyzja wpłynie na baraże: rywal Wieczystej miałby wolny los w półfinale.
Szok w Krakowie: Wieczysta ma spaść do IV ligi
Wieczysta Kraków, rewelacja I ligi i trzeci zespół tabeli, ma po zakończeniu sezonu spaść aż do IV ligi – niezależnie od tego, czy wywalczy awans do Ekstraklasy. Taką informację przekazali piłkarzom działacze na specjalnym spotkaniu, które według nieoficjalnych doniesień odbyło się w ostatnich dniach. Decyzja ta jest efektem planowanego wycofania się głównego inwestora i właściciela klubu, Wojciecha Kwietnia. Przeznaczył on dziesiątki milionów złotych na budowę drużyny, która miała szturmem wedrzeć się do najwyższej klasy rozgrywkowej. Teraz projekt ma zostać gwałtownie zakończony.
Ultimatum dla zawodników: rozwiązanie kontraktu albo IV liga
Według informacji ujawnionych przez Piotra Koźmińskiego z portalu goal.pl, piłkarze otrzymali jasny wybór: albo negocjują rozwiązanie umów i odchodzą z klubu, albo pozostają w Wieczystej i w przyszłym sezonie grają w IV lidze. W tym drugim przypadku Wojciech Kwiecień ma wywiązywać się ze zobowiązań finansowych wobec tych, którzy wciąż mają ważne kontrakty. Dodatkowo klub poinformował, że po tym sezonie nie będzie kontynuował współpracy z trenerem Kazimierzem Moskalem. To oznacza, że większość znanych piłkarzy i sztab szkoleniowy będą musieli szukać nowych pracodawców.
Konsekwencje dla ligi: baraże pod znakiem zapytania
Decyzja Wieczystej ma znaczenie nie tylko dla samego klubu, ale także dla całej I ligi. Po fazie zasadniczej zaplanowano baraże o awans do Ekstraklasy. Jak zauważył Dominik Pasternak z TVP Sport, rywal Wieczystej w półfinale baraży miałby wolny los. Jeśli Wieczysta wygrałaby finał, to do Ekstraklasy wszedłby finalista. Oznacza to, że nawet jeśli Wieczysta utrzyma trzecią lokatę i weźmie udział w barażach, jej ewentualny awans byłby pusty – klub i tak nie przystąpi do rozgrywek Ekstraklasy. To bezprecedensowa sytuacja w polskiej piłce.
Milczący właściciel i niepewna przyszłość
Wojciech Kwiecień, który do tej pory finansował klub z własnych środków, nie skomentował jeszcze publicznie tych doniesień. Według nieoficjalnych informacji, po wycofaniu się z Wieczystej mógłby zostać mniejszościowym udziałowcem Wisły Kraków – lokalnego rywala, który właśnie świętuje powrót do Ekstraklasy. Na razie wszystkie informacje mają charakter plotek, ale z racji kończącego się sezonu oficjalny komunikat powinien pojawić się w najbliższych dniach. Dla kibiców i całego środowiska piłkarskiego będzie to moment prawdy.
Koniec marzeń o Ekstraklasie
Wieczysta Kraków od kilku sezonów była jedną z rewelacji zaplecza Ekstraklasy. Drużyna z Krakowa, złożona z kilku znanych w Polsce piłkarzy, pod wodzą Kazimierza Moskala walczyła o awans do najwyższej ligi. Obecnie traci cztery punkty do drugiego Śląska Wrocław, ale w barażach byłaby faworytem. Teraz okazuje się, że nawet sportowy sukces nie uratuje klubu przed degradacją administracyjną. To cios nie tylko dla zawodników, ale także dla kibiców, którzy wierzyli w projekt Kwietnia. Pytanie, czy ktoś inny nie przejmie pałeczki i nie uratuje Wieczystej przed upadkiem do IV ligi.
Podsumowanie
- Wieczysta Kraków, niezależnie od wyniku sportowego, ma w przyszłym sezonie grać w IV lidze z powodu wycofania się właściciela Wojciecha Kwietnia.
- Piłkarze mają wybór: rozwiązać kontrakty lub pozostać w klubie na IV ligę; trener Kazimierz Moskal odchodzi.
- Decyzja wpływa na baraże I ligi – rywal Wieczystej może mieć wolny los w półfinale.
- Oficjalny komunikat spodziewany jest w najbliższych dniach; na razie informacje są nieoficjalne.
- Projekt Kwietnia, który pochłonął dziesiątki milionów złotych, kończy się gwałtownie, bez awansu do Ekstraklasy.







Pożar w gliwickiej fabryce drutu: 140 strażaków walczy z ogniem, dym widoczny z kilkudziesięciu kilometrów
KAS i SG rozbiły gang papierosowy: 18 zatrzymań, straty Skarbu Państwa sięgają 640 mln zł
