Sara Janicka i Maciej Zakościelny na meczu Legii. Kamery Canal+ Sport znów podsycają plotki o relacji pary
Byli partnerzy taneczni z 28. edycji „Tańca z gwiazdami” pojawili się razem na trybunach podczas transmisji spotkania Legia Warszawa – Widzew Łódź, co ponownie rozbudza spekulacje o ich związku.
POLAND —
Fakty
- Sara Janicka i Maciej Zakościelny zajęli trzecie miejsce w 28. edycji „Tańca z gwiazdami” w 2024 roku.
- Para została pokazana przez kamerę Canal+ Sport podczas meczu Legia Warszawa – Widzew Łódź 1:0.
- Janicka jest po rozwodzie, który zakończył się kilka miesięcy temu – potwierdziła w rozmowie z JastrząbPost.
- Zakościelny rozstał się z matką swoich dzieci – żadne z nich oficjalnie nie potwierdziło romansu.
- Tygodnik „Twoje imperium” w lutym 2025 r. doniósł, że Janicka pomieszkuje w warszawskim apartamencie aktora i nie rozstają się.
- Według tego samego źródła Zakościelny miał przekonać Janicką, by nie brała udziału w marcowej edycji „Tańca z gwiazdami” z zazdrości.
- Widzowie wcześniej spekulowali o wspólnym pobycie pary we Włoszech, choć nie ma na to potwierdzenia.
Kamerzysta Canal+ Sport ujawnia wspólne kibicowanie
Podczas piątkowego meczu Legia Warszawa – Widzew Łódź, transmitowanego przez Canal+ Sport, operator kamery skierował obiektyw na trybuny tuż przed końcem pierwszej połowy. Na nagraniu wyraźnie widać Sarę Janicką i Macieja Zakościelnego siedzących obok siebie, z uwagą śledzących grę. Obie drużyny walczą o utrzymanie w lidze, co nadało spotkaniu dodatkowego napięcia. Para nie zamieściła w mediach społecznościowych żadnych relacji ani wspólnych zdjęć z tego wydarzenia. To właśnie transmisja telewizyjna – a nie ich własna aktywność – sprawiła, że ich obecność na stadionie przy ul. Łazienkowskiej wyszła na jaw. Wśród innych znanych twarzy na trybunach dostrzeżono także aktora Tomasza Kota.
Półtora roku po finale „Tańca z gwiazdami” relacja wciąż budzi zainteresowanie
Od czasu, gdy w 2024 roku para zajęła trzecie miejsce w 28. edycji „Tańca z gwiazdami”, minęło już półtora roku. W finale Zakościelny publicznie podziękował mężowi Janickiej, mówiąc: „Chciałem podziękować mężowi Sary, że mi ją wypożyczył na ten czas”. To zdanie miało zdementować plotki o romansie, ale nie powstrzymało spekulacji. Od tamtej pory aktor i tancerka byli wielokrotnie widywani razem w miejscach publicznych. Internauci – nazywani przez media „detektywami internetowymi” – zbierali nawet dowody mające świadczyć o ich wspólnym wyjeździe do Włoch. Choć nie wiadomo, czy rzeczywiście spędzili tam czas, faktem pozostaje, że utrzymują ze sobą bliski kontakt.
Rozwód Janickiej i rozstanie Zakościelnego – prywatne sprawy na tapecie
Sara Janicka w rozmowie z JastrząbPost potwierdziła, że jest po rozwodzie, który zakończył się kilka miesięcy temu. Zastrzegła jednak, że to dla niej bardzo prywatna sprawa i nie chce wchodzić w szczegóły. „Teraz tak wygląda moja sytuacja” – dodała. Maciej Zakościelny wcześniej rozstał się z matką swoich dzieci. Mimo że oboje są wolni, żadne z nich oficjalnie nie potwierdziło, że łączy ich coś więcej niż przyjaźń. Janicka w tej samej rozmowie stanowczo zaprzeczyła plotkom: „Nie jesteśmy parą – oczywiście, że nie. Z Maćkiem to bardzo dobra, koleżeńska relacja”.
Doniesienia tygodnika „Twoje imperium” o wspólnym mieszkaniu i zazdrości
W lutym 2025 roku tygodnik „Twoje imperium” opublikował informacje, które jeszcze bardziej podsyciły spekulacje. Według źródła pisma relacja między Zakościelnym a Janicką stała się na tyle poważna, że tancerka pomieszkuje w warszawskim apartamencie aktora i praktycznie się nie rozstają. Co więcej, Maciej miał przekonać Sarę, by nie brała udziału w startującej w marcu edycji „Tańca z gwiazdami”, ponieważ jest o nią po prostu zazdrosny. Ani Janicka, ani Zakościelny nie odnieśli się publicznie do tych rewelacji. Tygodnik nie ujawnił tożsamości swojego informatora, co utrudnia weryfikację tych doniesień. Niemniej, pojawienie się pary na meczu Legii – bez żadnych postów w social mediach – może być odczytane jako kolejny dowód na bliskość, którą starają się ukrywać przed opinią publiczną.
Spekulacje medialne a rzeczywistość – czy para kiedykolwiek potwierdzi związek?
Od finału „Tańca z gwiazdami” minęło półtora roku, a plotki o romansie nie tylko nie ucichły, ale wręcz przybrały na sile. Każde wspólne pojawienie się – czy to w restauracji, na ulicy, czy teraz na meczu – jest natychmiast analizowane przez media i fanów. Jednak zarówno Janicka, jak i Zakościelny konsekwentnie utrzymują, że łączy ich wyłącznie przyjaźń. Brak oficjalnego potwierdzenia ze strony pary sprawia, że spekulacje będą się prawdopodobnie utrzymywać. Tym bardziej że operator Canal+ Sport, pokazując ich na trybunach, dostarczył kolejnego „dowodu” dla tych, którzy wierzą w bliższą relację. Póki co, jedyną pewną informacją jest to, że para nadal spędza razem czas – i nie boi się pokazywać publicznie, choć bez rozgłosu.
Podsumowanie
- Sara Janicka i Maciej Zakościelny zostali pokazani razem na meczu Legii przez kamerę Canal+ Sport, co ponownie rozbudziło plotki o ich związku.
- Para od półtora roku, od czasu 28. edycji „Tańca z gwiazdami”, jest obiektem spekulacji medialnych na temat romansu.
- Janicka potwierdziła rozwód, ale zaprzecza, by łączyło ją coś więcej niż koleżeństwo z Zakościelnym.
- Tygodnik „Twoje imperium” doniósł, że tancerka mieszka u aktora i że ten odradził jej udział w nowej edycji programu z zazdrości.
- Żadne z nich nie skomentowało najnowszych doniesień, a ich publiczne wystąpienia – jak mecz – są starannie pozbawione obecności w social mediach.
- Spekulacje będą trwać, dopóki para nie wyda oficjalnego oświadczenia – na razie konsekwentnie utrzymują wersję o przyjaźni.
1 maja w Kielcach: przymrozek o świcie, 15°C w południe
Bartosz Romowicz jedynym posłem koalicji głosującym za odwołaniem minister klimatu
