Większość Szwajcarów popiera ograniczenie populacji do 10 milionów, sondaż wskazuje na rosnące poparcie przed referendum
52 proc. respondentów popiera inicjatywę SVP, która zobowiązałaby rząd do zerwania umowy o swobodnym przepływie osób z UE.

POLAND —
Fakty
- 52% ankietowanych popiera inicjatywę ograniczenia populacji do 10 mln, 46% jest przeciwnych.
- Poparcie wzrosło z 45% w marcu, co jest nietypowe, ponieważ poparcie zwykle maleje przed głosowaniem.
- Referendum odbędzie się 14 czerwca nad inicjatywą Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP).
- Populacja Szwajcarii wynosi obecnie ponad 9 mln, z czego ok. 25-30% stanowią cudzoziemcy.
- 40% mieszkańców powyżej 15. roku życia ma korzenie migracyjne.
- Rząd odrzucił inicjatywę, argumentując, że zaszkodzi współpracy z UE i gospodarce.
- Podobne inicjatywy SVP zostały odrzucone w referendach w 2016 i 2020 roku.
Rosnące poparcie dla limitu populacji
Z sondażu przeprowadzonego przez Tamedię, gazetę „20 Minuten” i instytut Leewas na grupie 16 176 osób wynika, że 52 proc. respondentów popiera lub skłania się ku poparciu inicjatywy ograniczenia liczby stałych rezydentów Szwajcarii do 10 milionów do 2050 roku. Przeciwnego zdania jest 46 proc., a pozostali nie wyrazili opinii. To wyraźny wzrost w porównaniu z poprzednim sondażem z początku marca, kiedy zwolennicy stanowili 45 proc., a przeciwnicy 47 proc. Agencja Reutera określiła te wyniki jako nietypowe, ponieważ szwajcarskie propozycje referendalne zazwyczaj tracą poparcie w miarę zbliżania się dnia głosowania.
Inicjatywa SVP i jej konsekwencje
Referendum, które odbędzie się 14 czerwca, jest efektem inicjatywy „Nie dla dziesięciu milionów w Szwajcarii”, przygotowanej przez prawicową Szwajcarską Partię Ludową (SVP), największą siłę w parlamencie. Projekt zakłada wpisanie do prawa zasady, że liczba stałych mieszkańców – zarówno obywateli, jak i cudzoziemców z pozwoleniem na pobyt – nie może przekroczyć 10 milionów do 2050 roku. Jeśli populacja osiągnie 9,5 miliona, rząd będzie zobowiązany do podjęcia działań ograniczających dalszy wzrost, takich jak zaostrzenie polityki azylowej, ograniczenia w łączeniu rodzin, zmiany w wydawaniu pozwoleń na pobyt, a nawet renegocjacja umów międzynarodowych. Oznaczałoby to konieczność rezygnacji z umowy o swobodzie przemieszczania się z Unią Europejską.
Obawy społeczne i presja na infrastrukturę
Zwolennicy inicjatywy argumentują, że szybki wzrost populacji – obecnie Szwajcarię zamieszkuje ponad 9 milionów osób (ok. 9,1 mln według danych z 2025 roku) – wywiera presję na infrastrukturę publiczną, w tym rynek mieszkaniowy, systemy socjalne i środowisko. Cudzoziemcy stanowią około jednej czwartej do 30 proc. mieszkańców, a 40 proc. osób powyżej 15. roku życia ma korzenie migracyjne. Obawiają się oni, że dalszy napływ ludności może prowadzić do pogorszenia jakości życia i osłabienia lokalnej tożsamości. Presja demograficzna jest szczególnie odczuwalna w dużych miastach, gdzie rosną ceny nieruchomości i przeciążona jest komunikacja.
Stanowisko rządu i wcześniejsze inicjatywy
Rząd szwajcarski odrzucił inicjatywę, argumentując, że utrudni współpracę z Unią Europejską i zaszkodzi gospodarce poprzez ograniczenie rynku pracy. Parlamentarzyści podkreślili, że swobodny przepływ osób z UE jest kluczowy dla wielu sektorów, zwłaszcza tych borykających się z niedoborem wykwalifikowanej siły roboczej. To nie pierwsza próba zaostrzenia polityki migracyjnej przez SVP. Podobne inicjatywy – dotyczące automatycznej deportacji cudzoziemców czy zakończenia swobodnego przepływu osób z UE – zostały odrzucone w referendach w 2016 i 2020 roku. Jednak obecny sondaż sugeruje, że tym razem nastroje społeczne mogą być inne.
Nietypowy trend poparcia
Wzrost poparcia dla inicjatywy z 45 do 52 proc. w ciągu kilku tygodni jest nietypowy, ponieważ w szwajcarskiej demokracji bezpośredniej propozycje referendalne zazwyczaj tracą poparcie im bliżej głosowania. Analitycy zwracają uwagę, że może to wynikać z rosnących obaw związanych z imigracją i presją na infrastrukturę, które nasiliły się w ostatnich miesiącach. Sondaż przeprowadzony na dużej próbie 16 176 osób daje stosunkowo wiarygodny obraz nastrojów, choć ostateczny wynik referendum może się jeszcze zmienić. Kampania referendalna nabiera tempa, a obie strony starają się przekonać niezdecydowanych wyborców.
Co dalej?
Referendum 14 czerwca będzie kluczowym testem dla polityki migracyjnej Szwajcarii. Jeśli inicjatywa zostanie przyjęta, rząd będzie musiał podjąć konkretne działania, aby ograniczyć wzrost populacji, co może doprowadzić do napięć z Unią Europejską i wpłynąć na bilateralne stosunki. Niezależnie od wyniku, debata na temat imigracji i jej wpływu na społeczeństwo i gospodarkę będzie kontynuowana. Szwajcaria, jako kraj o jednym z najwyższych odsetków cudzoziemców w Europie, stoi przed wyzwaniem pogodzenia otwartości z obawami części społeczeństwa.
Podsumowanie
- 52% Szwajcarów popiera inicjatywę ograniczenia populacji do 10 mln, co oznacza wzrost poparcia o 7 pkt proc. od marca.
- Referendum odbędzie się 14 czerwca; inicjatywa SVP zobowiązuje rząd do zerwania umowy o swobodnym przepływie osób z UE.
- Obecna populacja Szwajcarii to ponad 9 mln, z czego 25-30% to cudzoziemcy, a 40% mieszkańców ma korzenie migracyjne.
- Rząd odrzucił inicjatywę, argumentując, że zaszkodzi gospodarce i relacjom z UE.
- Podobne inicjatywy SVP przepadły w referendach w 2016 i 2020 roku, ale obecny sondaż wskazuje na zmianę nastrojów.
- Wzrost poparcia przed głosowaniem jest nietypowy i może świadczyć o rosnących obawach społecznych.

1 maja w Kielcach: przymrozek o świcie, 15°C w południe
Bartosz Romowicz jedynym posłem koalicji głosującym za odwołaniem minister klimatu
