Tech

Włodzimierz Lubański: 54 lata po finale Górnik Zabrze znów walczy o Puchar Polski

Legenda klubu, która w 1972 roku strzeliła cztery gole w finałowym meczu, zapowiada swoją obecność na trybunach i ostrzega przed presją nowego pokolenia.

4 min
Włodzimierz Lubański: 54 lata po finale Górnik Zabrze znów walczy o Puchar Polski
Legenda klubu, która w 1972 roku strzeliła cztery gole w finałowym meczu, zapowiada swoją obecność na trybunach i ostrzeCredit · SportoweFakty

Fakty

  • Górnik Zabrze ostatni raz zdobył Puchar Polski w 1972 roku.
  • Włodzimierz Lubański strzelił cztery bramki w finale 1972, wygranym 5:2 z Legią Warszawa.
  • Od finału w 1972 roku minęły 54 lata, czyli dwa pokolenia kibiców.
  • Trenerem Górnika jest Słowak Michal Gasparik, który trzykrotnie wygrał puchar ze Spartakiem Trnawa.
  • W drodze do finału Górnik pokonał Arkę Gdynia (2:1), Lechię Gdańsk (3:1) i Lecha Poznań (1:0).
  • Finał odbędzie się w sobotę, 2 maja.

Powrót do chwały po 54 latach

Górnik Zabrze, po 54 latach oczekiwań, znów ma szansę sięgnąć po Puchar Polski. Ostatni raz klub wzniósł to trofeum w 1972 roku, kiedy to Włodzimierz Lubański, legenda zabrzańskiego klubu, strzelił cztery bramki w finale przeciwko Legii Warszawa, zapewniając zwycięstwo 5:2. Dla Lubańskiego, który jako ostatni z drużyny sięgał po puchar, perspektywa finału jest szczególnie wzruszająca. „To bardzo miłe uczucie” – mówi. Zapowiada, że będzie obecny na stadionie, by obejrzeć mecz z trybun. „Te wspomnienia z tamtych czasów są już tylko wspomnieniami, teraz natomiast jest nowe wyzwanie, dla nowej generacji piłkarskiej Górnika” – dodaje Lubański. Podkreśla, że kluczowe będzie przygotowanie do meczu, pełna motywacja i wiara w zwycięstwo.

Finał 1972: spektakl, który przeszedł do historii

Finał Pucharu Polski w 1972 roku uchodzi za jeden z najlepszych meczów pomiędzy polskimi drużynami w historii. Rozegrano go 4 czerwca na stadionie ŁKS-u w Łodzi, przed 30 000 widzów. Legia objęła prowadzenie już w 3. minucie po golu Gadochy, ale Lubański wyrównał w 25. minucie. Legia ponownie wyszła na prowadzenie po strzale Gadochy w słupek, który odbił się do bramki. Jednak Lubański ponownie wyrównał w 64. minucie, a następnie w 80. minucie zdobył gola na 3:2 po rzucie rożnym. Minutę później Szołtysik podwyższył na 4:2, a w 87. minucie Lubański strzałem z rzutu wolnego ustalił wynik na 5:2. Był to szósty Puchar Polski dla Górnika, piąty z rzędu. Siedemnaście dni później klub zapewnił sobie dziesiąty tytuł mistrzowski, broniąc dubletu z poprzedniego sezonu.

Nowe wyzwanie pod wodzą Michala Gasparika

Obecny sezon jest wyjątkowy dla Górnika. Klub, który jeszcze rok temu odpadał w I rundzie Pucharu Polski i zajął 9. miejsce w lidze, teraz walczy o podwójną koronę. Trener Michal Gasparik, 44-letni Słowak, ma już doświadczenie w pucharowych sukcesach – trzykrotnie wygrywał puchar ze Spartakiem Trnawa. „Łatwiej jest wygrać puchar, bo nie musi wygrać go najlepszy zespół, a ten, który jest najlepiej przygotowany. I nie oszukujmy się, potrzebujesz też w piłce trochę szczęścia. To krótsza droga do sukcesu” – mówił Gasparik na początku sezonu. W drodze do finału Górnik pokonał Arkę Gdynia (2:1), Lechię Gdańsk (3:1) i Lecha Poznań (1:0). Lubański podkreśla, że kluczowe będzie przygotowanie: „Trudno dawać jakiekolwiek prognozy. Kluczowe na pewno będzie przygotowanie do meczu, pełna motywacja i wyjście na boisko z wiarą, że można mecz wygrać.”

Presja i motywacja dla nowego pokolenia

Dla wielu zawodników Górnika finał będzie pierwszym w karierze. Lubański zauważa, że może to być zarówno wyzwanie, jak i dodatkowa motywacja. „Wydaje mi się, że to dla wielu zawodników, którzy w takim finale jeszcze nie grali, będzie duże wyzwanie. Na pewno jednak będzie to też dodatkowa motywacja i powinno to być dodatkowym elementem odpowiedniego przygotowania do tego meczu” – tłumaczy. Presja związana z grą o podwójną koronę może obciążyć piłkarzy, ale jednocześnie stanowić szansę na zapisanie się w historii klubu. Lubański dodaje: „Ważne, że Górnik Zabrze znów wrócił do gry o najważniejsze cele, że znów walczy o trofea.”

Historyczne tło: od dubletu do posuchy

Sezon 1971/72 był szczególnie ważny dla polskiej piłki – trwały eliminacje do Igrzysk Olimpijskich w Monachium. Górnik, po rundzie jesiennej na 3. miejscu, w 20. kolejce pokonał Zagłębie Sosnowiec i objął prowadzenie w tabeli, którego nie oddał do końca. W Pucharze Polski pierwsza przeszkoda – Naprzód Rydułtowy – została pokonana dopiero po rzutach karnych. Po spektakularnym triumfie w 1972 roku nastąpił kilkunastoletni okres posuchy. Kończyli karierę wielcy piłkarze: Oślizło, Wilczek, Kostka. Rok później długotrwałe kontuzje zahamowały karierę Lubańskiego i Anczoka, a następcy okazali się mniej utalentowani. Zaczęła podupadać dobra atmosfera, a zespół zakotwiczył w środku tabeli, raz nawet spadając z I ligi na rok. Skład finałowy z 1972 roku: Kostka – Latocha (Wraży), Oślizło, Gorgoń, Anczok, Kwaśny (Szaryński), Deja, Skowronek, Banaś, Lubański, Szołtysik. Trenerem był Jan Kowalski.

Co dalej? Szansa na nowy rozdział

Finał w sobotę może przerwać 54-letnią posuchę i otworzyć nowy rozdział w historii Górnika. Dla Lubańskiego to okazja, by z trybun zobaczyć, jak nowe pokolenie sięga po trofeum, które on sam zdobywał. „Dobrze by było, żeby chłopcy po prostu pokazali, że stać ich na to, by osiągać najwyższe cele” – mówi. Niezależnie od wyniku, sam fakt powrotu do finału jest już sukcesem. Lubański podkreśla, że przygotowanie do meczu będzie kluczowe. Czy Górnik zdoła powtórzyć wyczyn sprzed 54 lat? Odpowiedź poznamy w sobotę.

Podsumowanie

  • Górnik Zabrze ma szansę na pierwszy Puchar Polski od 1972 roku, po 54 latach przerwy.
  • Włodzimierz Lubański, bohater finału z 1972 roku, będzie obecny na trybunach i wierzy w nowe pokolenie.
  • Trener Michal Gasparik, trzykrotny zdobywca pucharu ze Spartakiem Trnawa, stawia na przygotowanie i szczęście.
  • W drodze do finału Górnik pokonał m.in. Lecha Poznań, co świadczy o wysokiej formie.
  • Finał 1972 roku był jednym z najlepszych meczów w historii polskiej piłki, z pięcioma golami Lubańskiego.
  • Sobotni mecz to nie tylko walka o puchar, ale także szansa na zapisanie się w historii klubu.
Galerie
Włodzimierz Lubański: 54 lata po finale Górnik Zabrze znów walczy o Puchar Polski — image 1Włodzimierz Lubański: 54 lata po finale Górnik Zabrze znów walczy o Puchar Polski — image 2Włodzimierz Lubański: 54 lata po finale Górnik Zabrze znów walczy o Puchar Polski — image 3
Więcej na ten temat