Wu Yize pokonuje Marka Allena 17:16 i awansuje do finału mistrzostw świata w snookerze
Irlandczyk Północny zmarnował meczową czarną bilę w 32. frejmie, a 22-letni Chińczyk wykorzystał szansę, triumfując w deciderze.

POLAND —
Fakty
- Mark Allen prowadził 16:15 i potrzebował tylko czarnej bili, by wygrać mecz, ale spudłował.
- Wu Yize wygrał półfinał 17:16 po 33 frejmach, awansując do swojego pierwszego finału mistrzostw świata.
- Wcześniej w piątek rozegrano najdłuższego frejma w historii MŚ – 100 minut i 19 sekund.
- Poprzedni rekord MŚ wynosił 85 minut i 22 sekundy (Selby vs Yan, 2022).
- Allen przyznał w BBC: 'Nie zasłużyłem na finał, tak grając i nie wykorzystując takich sytuacji.'
- Wu Yize zmierzy się w finale z Shaunem Murphym, który pokonał Johna Higginsa.
Niewiarygodne pudło w decydującym momencie
Jedno, niecelne uderzenie czarną bilą przesądziło o losie półfinału mistrzostw świata w snookerze. Mark Allen miał meczową bilę, idealną sytuację, jednak spudłował, co Wu Yize musiał wykorzystać. Decydujący moment półfinału rozegrał się w 32. frejmie. Allen prowadził 16:15, wbił różową bilę, a przy stanie 68:72 potrzebował już tylko czarnej na awans do finału. Ustawienie białej bili było bardzo korzystne, wręcz wymarzone, a czarna stała przy narożnej kieszeni. Mark Allen jednak chybił w trudnych do uwierzenia okolicznościach – czarna bila zahaczyła o kant i nie wpadła. Komentator Eurosportu Rafał Jewtuch zareagował natychmiast: 'Jak to możliwe?! Co tu się wydarzyło?!' – powiedział w emocjonalny sposób.
Wu Yize zachowuje zimną krew w deciderze
Po tym zdarzeniu spotkanie poszło w tzw. 'decider', czyli 33. frejm, w którym Wu Yize zachował spokój i domknął mecz. Chińczyk odrobił straty w końcówce i wygrał cały półfinał 17:16. Allen, 40-letni Irlandczyk Północny, był w swoim trzecim półfinale w Crucible Theatre w Sheffield, ale finał wciąż nie pojawił się w jego CV. Mimo porażki, wypadł imponująco w obliczu przegranej z 22-letnim rywalem. Wu Yize rozpoczął mecz znakomicie, nie okazując nerwów podczas swojego pierwszego występu na jednym stole – w pierwszej sesji zrobił pięć brejków powyżej 50 punktów, prowadząc 6:2.
Allen bierze winę na siebie: 'To była czysta presja'
Po meczu Allen był dla siebie krytyczny w rozmowie z BBC. 'Nie zasłużyłem na finał mistrzostw świata, tak grając i nie wykorzystując takich sytuacji' – powiedział. Dodał też: 'To była czysta presja. Zwykle całkiem dobrze sobie z nią radzę, ale po prostu tym razem nie dałem rady.' Allen miał dwie lub trzy szanse, by zamknąć mecz, ale ich nie wykorzystał. 'Miałem więcej niż wystarczająco okazji, by wygrać' – przyznał. Na pytanie, co powiedział zwycięzcy na koniec, Allen ujawnił: 'Nie wiem, ile zrozumiał, ale życzyłem mu powodzenia i powiedziałem, że zagrał bardzo dobrze. Myślę, że zostanie mistrzem świata.'
Najdłuższy frejm w historii mistrzostw świata
Snookerzyści Mark Allen i Wu Yize rozegrali w piątek w półfinale najdłuższego frejma w historii rywalizacji o mistrzostwo świata w Crucible Theatre. Za rekordowo długą rozgrywkę odpowiadało m.in. skupisko czerwonych bil otaczających czarną, co sprawiło, że obaj snookerzyści przez 55 minut nie zdołali wbić żadnej, a łącznie spędzili przy stole 100 minut i 19 sekund. Ostatecznie Allen wbił czarną bilę, a Wu wygrał epickiego frejma i wyrównał stan pojedynku na 7-7. Poprzedni rekord MŚ wynosił 85 minut i 22 sekundy; został ustanowiony przez Marka Selby'ego i Bingtao Yana w 2022 roku. Najdłuższy frejm w historii zmagań zawodowców trwał ponad 123 minuty.
Finał: Wu Yize zmierzy się z Shaunem Murphym
W finale mistrzostw świata zagrają Wu Yize oraz Shaun Murphy, który wcześniej wygrał swój półfinał z Johnem Higginsem. Oficjalny profil snookerowego World Touru w mediach społecznościowych opisywał kluczową akcję słowami: 'Czy kiedykolwiek widzieliście coś takiego?!' Allen, mimo że zdruzgotany porażką, uważa, że właściwa osoba jest w finale. 'The way he plays is great for the game, scores heavy, pots some ridiculous long balls. He just keeps potting, he doesn't seem to mind the pressure' – powiedział o Wu. 'All credit to Wu, if he doesn't win it this time he's going to win many world titles if he keeps playing the way he's playing. But it's a sore one for me, for sure' – dodał Allen.
Podsumowanie
- Wu Yize pokonał Marka Allena 17:16 w półfinale MŚ, awansując do swojego pierwszego finału.
- Allen zmarnował meczową czarną bilę w 32. frejmie, co kosztowało go finał.
- Wcześniej rozegrano najdłuższego frejma w historii MŚ – 100 minut i 19 sekund.
- Allen przyznał, że nie zasłużył na finał i że presja go przerosła.
- Wu Yize zmierzy się w finale z Shaunem Murphym.
- Allen przewiduje, że Wu Yize zostanie wielokrotnym mistrzem świata.



/images.sports.gracenote.com/images/lib/basic/geo/country/flag/large/4366.png)
/images.sports.gracenote.com/images/lib/basic/geo/country/flag/large/2770.png)

Pożar w gliwickiej fabryce drutu: 140 strażaków walczy z ogniem, dym widoczny z kilkudziesięciu kilometrów
