Michał Rachoń oskarża konkurencję o grillowanie w Święto 3 Maja, Marcin Wikło odpowiada: „Nędzna manipulacja”
Dyrektor programowy TV Republika zestawił transmisję uroczystości państwowych z programami innych stacji, co spotkało się z ripostą dziennikarza wPolsce24 nawiązującą do zaległości płacowych w Republice.
POLAND —
Fakty
- Michał Rachoń, dyrektor programowy TV Republika, skrytykował inne stacje za brak transmisji obchodów Święta Konstytucji 3 Maja.
- Rachoń opublikował na platformie X nagranie porównujące relację Republiki z programami TVP i TVN24.
- TV Republika od 22 kwietnia prowadziła zbiórkę na transmisję, cel wynosił 300 tys. zł; 2 maja grafika pokazywała 86% realizacji.
- Marcin Wikło z wPolsce24 odpowiedział Rachoniowi, zarzucając mu manipulację i przypominając o opóźnieniach w wypłatach dla pracowników Republiki.
- Jeden z pracowników Republiki przyznał w marcu, że od grudnia nie otrzymał wynagrodzenia.
- Rachoń wcześniej pracował w TVP, a pod koniec 2023 roku przeszedł do TV Republika.
- Wśród innych newsów o Rachoniu: wpłacił kaucję za aresztowane urzędniczki, a jego brat kończy karierę w USA po poleceniu Radosława Sikorskiego.
Rachoń atakuje konkurencję, chwali własną stację
Michał Rachoń, dyrektor programowy Telewizji Republika, w Święto Konstytucji 3 Maja ostro skrytykował inne stacje telewizyjne za to, że nie transmitowały w całości państwowych uroczystości. Na platformie X napisał: „Cała telewizyjna konkurencja zajęta grillowaniem. Tylko my pokazujemy, co się dzieje”. Do wpisu dołączył nagranie, na którym zestawił relację Republiki z programami emitowanymi w tym czasie przez TVP i TVN24, określając je mianem „medialnego telewizyjnego salonu”. Rachoń tłumaczył, że stacja podjęła się własnej transmisji, ponieważ inne kanały nie wywiązały się z obowiązku informacyjnego. „Bardzo dobrze widać, dlaczego Telewizja Republika robi to, co robi, z jakiego powodu prosiliśmy państwa o wsparcie przy realizacji transmisji z obchodów 3 maja” – mówił na nagraniu. TV Republika pokazywała m.in. powrót Karola Nawrockiego z Placu Zamkowego do Pałacu Prezydenckiego.
Zbiórka na transmisję – 300 tys. zł i 86% realizacji
TV Republika ogłosiła zbiórkę środków na relacjonowanie obchodów Święta Konstytucji 3 Maja już 22 kwietnia. Celem było zebranie 300 tys. zł od widzów. Wieczorem 2 maja grafika na antenie pokazywała 86% realizacji planu, po czym ten element oprawy zniknął. Stacja nie wyjaśniła, czy cel został osiągnięty, ani ile ostatecznie zebrano. Rachoń w swoim wpisie podkreślał, że tylko Republika stanęła na wysokości zadania, co – jak sugerował – usprawiedliwia apel o finansowe wsparcie. Jednak krytycy zwrócili uwagę, że stacja, która prosi widzów o pieniądze, sama ma problemy z wypłacaniem pensji pracownikom.
Odpowiedź Marcina Wikły – zarzut manipulacji i problemy finansowe Republiki
Na wpis Rachonia szybko zareagował Marcin Wikło, dziennikarz tygodnika „Sieci” i telewizji wPolsce24. „Michał, jak nie szanujesz siebie, to szanuj chociaż widzów. Nędzna manipulacja” – napisał. Wikło dodał: „Pozdrawiam Cię z 'innej konkurencyjnej stacji', która 'zajmuje się wszystkim innym', np. płaceniem ludziom za wykonaną pracę”. Wikło nawiązał w ten sposób do doniesień, że TV Republika zalega z wypłatami wynagrodzeń. Jeden z pracowników stacji przyznał w marcu, że od grudnia „nie otrzymał ani złotówki”. Opóźnienia w opłatach w Republice są tematem głośnym od dłuższego czasu – w wywiadzie dla Plejady inny pracownik mówił o zaległościach sięgających kilku miesięcy.
Kariera Rachonia – od TVP do dyrektora programowego Republiki
Michał Rachoń to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego dziennikarstwa publicystycznego, znana z polaryzującego stylu. Przez wiele lat był jedną z głównych twarzy Telewizji Polskiej, a pod koniec 2023 roku przeniósł się do Telewizji Republika, gdzie objął funkcję dyrektora programowego. Jest też aktywny w mediach społecznościowych, szczególnie na platformie X. W przeszłości Rachoń był również związany z Polskim Radiem. Według doniesień, jego zarobki w TVP i Polskim Radiu były wysokie – pojawiały się informacje o wpłaceniu przez niego kaucji za aresztowane urzędniczki. Jego brat, również pracujący w mediach, kończy karierę w USA po poleceniu wydanym przez ministra Radosława Sikorskiego.
Szerszy kontekst – kontrowersje wokół TV Republika
TV Republika od dawna budzi kontrowersje, nie tylko z powodu swoich treści, ale także sytuacji finansowej. Oprócz zaległości płacowych, stacja mierzyła się z incydentami, takimi jak awantura przed siedzibą, podczas której Rachoń wybiegł za Zbigniewem Ziobrą, czy interwencja policji w siedzibie TVP. W przeszłości doszło też do spięcia z policją o dron stacji, który został zarekwirowany. Mimo to Republika utrzymuje silną pozycję wśród prawicowej widowni, a Rachoń pozostaje jej kluczową postacią. Jego ostatnie wystąpienie wpisuje się w strategię stacji polegającą na podkreślaniu swojej odrębności i krytyce mainstreamowych mediów.
Co dalej? Otwarte pytania o finanse i wiarygodność
Spór między Rachoniem a Wikłą unaocznia szersze napięcia na prawicowej scenie medialnej w Polsce. TV Republika i wPolsce24, choć obie należą do obozu konserwatywnego, rywalizują o widzów i wpływy. Zarzuty o manipulację i problemy finansowe mogą podważyć wiarygodność Republiki, zwłaszcza w kontekście zbiórki na transmisję. Nie wiadomo, czy stacja osiągnęła swój cel finansowy ani jak zamierza rozwiązać kwestię zaległych wypłat. Dla Rachonia, który buduje swój wizerunek na bezkompromisowości, odpowiedź Wikły była bolesnym ciosem. W najbliższych tygodniach może okazać się, czy widzowie nadal będą wspierać stację, która sama ma problemy z regulowaniem zobowiązań.
Analiza – medialna wojna na argumenty i pieniądze
Incydent z 3 Maja pokazuje, jak bardzo polski rynek medialny jest spolaryzowany, a jednocześnie jak krucha jest pozycja nawet dużych graczy. TV Republika, która pozycjonuje się jako alternatywa dla „salonu”, sama musi mierzyć się z zarzutami o niegospodarność. Rachoń, atakując konkurencję, próbuje odwrócić uwagę od własnych problemów, ale odpowiedź Wikły skutecznie przywołuje je na pierwszy plan. Dla widzów sprawa może być sygnałem, że za ideologicznymi deklaracjami stoją twarde realia finansowe. W dłuższej perspektywie to właśnie one – a nie tylko treść programów – mogą zadecydować o przetrwaniu stacji.
Podsumowanie
- Michał Rachoń zarzucił innym stacjom ignorowanie obchodów Święta 3 Maja, co spotkało się z ripostą Marcina Wikły o manipulacji.
- TV Republika prowadziła zbiórkę na transmisję (cel 300 tys. zł, 86% realizacji 2 maja), ale nie podała ostatecznego wyniku.
- Wikło przypomniał o zaległościach płacowych w Republice – jeden z pracowników nie dostał pensji od grudnia.
- Rachoń, były dziennikarz TVP, od końca 2023 roku jest dyrektorem programowym Republiki.
- Stacja mierzy się z wieloma kontrowersjami, w tym incydentami z policją i problemami finansowymi.
- Spór odsłania rywalizację między prawicowymi mediami i stawia pytania o wiarygodność Republiki.


Pożar w gliwickiej fabryce drutu: 140 strażaków walczy z ogniem, dym widoczny z kilkudziesięciu kilometrów

Czy Brady Kurtz zagrozi Zmarzlikowi w nowym sezonie Grand Prix?
Rosja wpada w pułapkę chińskiej zależności – Putin traci suwerenność technologiczną
