Alexis Sanchez ratuje Sevillę przed strefą spadkową w kluczowym meczu z Realem Sociedad
Chilijski weteran wszedł z ławki w 50. minucie i precyzyjnym strzałem zapewnił gospodarzom drugie zwycięstwo w dziewięciu ostatnich meczach La Liga.

POLAND —
Fakty
- Sevilla pokonała Real Sociedad 1:0 w 34. kolejce La Liga 4 maja 2026 na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan.
- Alexis Sanchez zdobył zwycięskiego gola w 50. minucie po asyście Neala Maupaya.
- Sevilla opuściła strefę spadkową, wyprzedzając Alaves na cztery kolejki przed końcem sezonu.
- Gol Luciena Agoume w 80. minucie został anulowany po VAR z powodu spalonego.
- Real Sociedad wygrał na wyjeździe tylko trzy ligowe mecze w sezonie (6R, 7P).
- Sevilla przystępowała do meczu z dwupunktową stratą do bezpiecznego miejsca (18. miejsce, 9 zwycięstw, 17 remisów, 7 porażek).
- Real Sociedad zajmuje 8. miejsce z bilansem 11 zwycięstw, 12 remisów, 10 porażek.
Mecz o życie w cieniu spadku
Sevilla stanęła w poniedziałkowy wieczór przed widmem spadku z La Liga. Przed 34. kolejką drużyna z Andaluzji zajmowała 18. miejsce, tracąc dwa punkty do bezpiecznej strefy. Każda strata punktów mogła okazać się nieodwracalna. Gospodarze od pierwszych minut ruszyli do ataku. Chidera Ejuke oddał płaski strzał, który świetnie obronił Alex Remiro. Blisko szczęścia byli także Andres Castrin i Nemanja Gudelj. Przez pierwsze pół godziny Sevilla dominowała, ale nie potrafiła przełamać defensywy gości.
Nieskuteczność w pierwszej połowie i błysk Sancheza po przerwie
Mimo wyraźnej przewagi, Sevilla marnowała sytuacje. Neal Maupay uderzył z woleja obok bramki z bliskiej odległości, a Ejuke po efektownym rajdzie posłał piłkę nad poprzeczką. Real Sociedad, który w tym sezonie wygrał na wyjeździe tylko trzy ligowe mecze, przez większość pierwszej połowy bronił się głęboko. Nieskuteczność nie zniechęciła Sevilli. W piątej minucie drugiej połowy rezerwowy Alexis Sanchez popisał się precyzyjnym uderzeniem w dalszy róg po dobrej akcji Maupaya. To był gol, który przesądził o losach meczu.
Anulowany gol i nerwowa końcówka
Sevilla skutecznie kontrolowała grę, a w 80. minucie wydawało się, że podwyższy prowadzenie. Lucien Agoume pewnie trafił do siatki, ale sędzia po analizie VAR anulował gola z powodu spalonego. Real Sociedad, wdzięczny za tę szansę, ruszył do ataku, ale nie zdołał sforsować defensywy gospodarzy. Dla Sevilli to dopiero drugie zwycięstwo w dziewięciu ostatnich meczach La Liga (2 zwycięstwa, 5 porażek). Dzięki tej wygranej opuścili strefę spadkową kosztem Alaves.
Brak Djibrila Sowa i problemy taktyczne Sevilli
Sevilla musiała radzić sobie bez Djibrila Sowa, który pauzował z powodu zawieszenia. Jego nieobecność pozbawiła drużynę jednego z kluczowych pomocników i wymusiła przetasowania w środku pola. Trener Luis Garcia przełączał się między formacją 4-4-2 a 3-4-2-1, ale żadna nie zapewniła dotąd stabilności. Real Sociedad, prowadzony przez Pellegrino Matarazzo, przyjechał z bardziej stabilną ofensywą, opartą na Mikelu Oyarzabalu (14 goli w sezonie) i Takefusie Kubo. Mimo to, goście nie zdołali wykorzystać przewagi skuteczności.
Statystyki i kontekst sezonu
Sevilla przystępowała do meczu po czterech porażkach w pięciu ostatnich meczach ligowych, z jedynym zwycięstwem 2:1 u siebie z Atletico Madryt. W tych pięciu meczach strzeliła tylko trzy gole. Real Sociedad z kolei zremisował 3:3 z Rayo Vallecano i Deportivo Alaves, pokonał Levante 2:0 i przegrał minimalnie z Getafe i Villarreal. Najlepszym strzelcem Sevilli jest Akor Adams (8 goli w 28 meczach), a najwięcej asyst ma Ruben Vargas (5 asyst w 19 meczach). Dla Realu Sociedad liderem ofensywy jest Mikel Oyarzabal (14 goli), a Benat Turrientes ma 4 asysty.
Co dalej? Walka o utrzymanie i stabilizację
Zwycięstwo nad Realem Sociedad daje Sevilli oddech, ale walka o utrzymanie wciąż trwa. Do końca sezonu pozostały cztery kolejki, a drużyna musi utrzymać dyscyplinę taktyczną i skuteczność. Kolejne mecze pokażą, czy zwycięstwo nad Realem Sociedad było punktem zwrotnym, czy tylko chwilowym przebłyskiem. Real Sociedad, mimo porażki, wciąż ma szansę na miejsce w czołówce. Potrzebuje jednak poprawy gry na wyjeździe, gdzie w tym sezonie wygrał tylko trzy razy. Dla obu drużyn poniedziałkowy mecz był lekcją, że w La Liga każdy punkt ma znaczenie.
Podsumowanie
- Sevilla opuściła strefę spadkową po zwycięstwie 1:0 z Realem Sociedad, ale do końca sezonu pozostały cztery kolejki.
- Alexis Sanchez, rezerwowy, zdobył decydującego gola w 50. minucie, wykorzystując podanie Neala Maupaya.
- Gol Luciena Agoume został anulowany przez VAR z powodu spalonego, co mogło zmienić przebieg meczu.
- Real Sociedad ma problemy z grą na wyjeździe – wygrał tylko trzy ligowe mecze w sezonie poza domem.
- Sevilla zanotowała dopiero drugie zwycięstwo w dziewięciu ostatnich meczach, co podkreśla jej niestabilną formę.
- Brak Djibrila Sowa z powodu zawieszenia osłabił środek pola Sevilli, ale drużyna poradziła sobie bez niego.



/assets.eurosport.io/web/img/match/football-header-bg-desktop.jpg)
/images.sports.gracenote.com/images/lib/basic/sport/football/club/shirt_home/300/4849.png)
/images.sports.gracenote.com/images/lib/basic/sport/football/club/shirt_home/300/4104.png)

Pożar w gliwickiej fabryce drutu: 140 strażaków walczy z ogniem, dym widoczny z kilkudziesięciu kilometrów
